Wielkań bez prądu po rosyjskim ataku. Komunikacja działa w trybie awaryjnym.
Atak na infrastrukturę w obwodzie zaporoskim
Jak informuje TSN.ua: W wyniku rosyjskiego ostrzału obwodu zaporoskiego 17 stycznia bez zasilania elektrycznego pozostało miasto Wielkań, położone zaledwie 18 kilometrów od stolicy regionu. Atak wywołał również pożar, co dodatkowo pogorszyło sytuację. Miejskie ciepłownie funkcjonują obecnie dzięki agregatom prądotwórczym, a systemy wodociągowe zasilane są z awaryjnych źródeł energii. Kluczowa infrastruktura komunalna również przeszła na zasilanie rezerwowe, co umożliwia utrzymanie podstawowej łączności. Wielkań to ważny węzeł komunikacyjny na południu Ukrainy.
Służby miejskie intensywnie pracują, aby przywrócić mieszkańcom normalne warunki życia. Mer Iwan Fiedorow podkreślił, że w działania naprawcze zaangażowane są wszystkie dostępne służby. Tego samego wieczora, 17 stycznia, rosyjskie drony zaatakowały również Charków, gdzie odnotowano dwa trafienia w obiekt infrastruktury krytycznej. Sytuacja jest pod kontrolą, jednak niezbędne są pilne działania w celu odbudowy sieci energetycznej.
Skutki wojny dla życia cywilów
Te wydarzenia dobitnie pokazują, jak działania wojenne w Ukrainie nadal niszczą cywilną infrastrukturę. Atak na obwód zaporoski jest kolejnym przykładem wpływu konfliktu na codzienność obywateli i pilnej potrzeby odtwarzania kluczowych instalacji. Aktywne wysiłki lokalnych służb komunalnych przy przywracaniu dostaw prądu i wody świadczą o znaczeniu szybkiej reakcji na skutki ostrzałów, a także o wyzwaniach, z jakimi mierzą się ostrzeliwane regiony.
Czytaj także
- Żółty alert pogodowy w Ukrainie: 12 czerwca burze i grad uderzą w cały kraj
- Nocny atak na Mikołajów: ranni i zniszczenia wśród zabudowy mieszkalnej
- Atak uszkodził linię zasilającą elektrownię atomową w Zaporożu – awaryjne przejście na generatory spalinowe
- Indie żądają wyjaśnień po amerykańskim ataku na tankowiec – nie żyje trzech marynarzy
- Uzbrojony recydywista z rodziną w środku: akcja KORDU w Użhorodzie
- Upał i burze nadchodzą na Charkowszczyznę: ogłoszono najwyższy stopień zagrożenia pożarowego

