Rosjanie zwiększają presję na północ Donbasu: dowódca Syrski o sytuacji na froncie.

Rosjanie zwiększają presję na północ Donbasu: dowódca Syrski o sytuacji na froncie
Rosjanie zwiększają presję na północ Donbasu: dowódca Syrski o sytuacji na froncie

Ukraińscy żołnierze pozostają pod presją na północy obwodu Donieckiego z powodu zwiększonej aktywności rosyjskich sił. Dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski poinformował o tym po wizycie w jednostkach, które obecnie bronią tego terytorium, informuje FREEДOM.

'Sytuacja jest najbardziej napięta w rejonach Pokrowskiego, Dobropolskiego i Nowopawliwskiego. Przeciwnik także zwiększa presję na północy obwodu Donieckiego, w kierunku Łymanu. Nasi żołnierze prowadzą teraz ciężkie walki z liczebnie przeważającymi Rosjanami, odpierają ich ataki i w niektórych miejscach prowadzą działania ofensywne. Siły zbrojne rozumieją dużą odpowiedzialność, która na nich spoczywa, i z powodzeniem realizują zadania, które są przed nimi postawione, nie tylko teraz, ale i w przyszłości,' - napisał Syrski.

Wczoraj, 19 sierpnia, na linii frontu miało miejsce 175 walki. Rosyjskie wojska aktywnie korzystały z pocisków rakietowych i innej ciężkiej broni w głównych kierunkach. W ciągu dnia siły wroga przeprowadziły 82 ataki lotnicze na ukraińskie pozycje i obiekty cywilne, wystrzelono 5 611 strzałów z karabinów maszynowych i użyto 5 610 dronów kamikaze.

Ekspert w dziedzinie spraw wojskowych Dmytro Snigiriow zauważył, że rosyjskie siły starają się przeprowadzić ofensywę w kierunku Wołczańska, który jest najkrótszą drogą do Charkowa. Jednak na razie nie ma poważnych podstaw do mówienia o poszerzeniu strefy wpływów wroga, która stanowiłaby zagrożenie dla obrony.

Z danych od dowódcy wynika, że sytuacja na froncie pozostaje napięta, ale ukraińscy żołnierze są gotowi na każdy rozwój wydarzeń i zachowanie integralności terytorialnej kraju.


Czytaj także

Reklama