Rosjanie ponownie zaatakowali kopalnię DTEK: wszyscy uratowani 192 górników.
Jak informuje inkorr.com: Wojska rosyjskie ponownie zaatakowały kopalnię DTEK w obwodzie dniepropetrowskim, szczególnie w rejonie Ternówki. Według informacji «Glavcom», wszyscy górnicy, którzy pozostawali pod ziemią podczas ostrzału, zostali uratowani.
„Wszystkich górników DTEK udało się podnieść na powierzchnię po wielkiej agresji wroga. Nikt z kolegów nie ucierpiał” - podano w komunikacie.
Szczegóły ataku
W momencie ostrzału w kopalni przebywało 192 pracowników. To już czwarte wielkie uderzenie w kopalnie DTEK w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. W firmie zaznaczyli, że wojska rosyjskie ponownie uderzyły w ukraińską energetykę przed rozpoczęciem sezonu grzewczego.
Poprzednie incydenty
Przypominamy, że 26 sierpnia armia okupacyjna Rosji zaatakowała kopalnię DTEK, w wyniku czego zginął jeden pracownik, a trzech zostało rannych.
Dzięki wysiłkom wszyscy górnicy zostali uratowani podczas nowych ostrzałów kopalni, co świadczy o wysokim poziomie organizacji i dbałości o bezpieczeństwo pracowników.
Te ataki odzwierciedlają niebezpieczny trend wzrostu przemocy wobec ukraińskich obiektów energetycznych, co może znacząco wpłynąć na stabilność dostaw energii w kraju. Firma DTEK nadal podejmuje działania w celu ochrony swoich pracowników i obiektów. Bezpieczeństwo górników pozostaje priorytetem, szczególnie w obliczu nadchodzących zimnych dni i odpowiednich potrzeb na zasoby energetyczne.
Czytaj także
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Siedem okręgów miejskich i dwanaście rejonów na Krymie bez prądu po atakach na stacje transformatorowe
- Rosyjskie uderzenia na południu i wschodzie Ukrainy: ranni i zniszczenia w obwodach odeskim, zaporoskim i dniepropietrowskim
- Atak na Kijów i obwód kijowski: 26 ofiar śmiertelnych, system obrony powietrznej nie przechwycił żadnej rakiety balistycznej
- Atak na Wysznewo: 8 ofiar śmiertelnych, prawie 100 rannych – służby walczą ze skutami uderzenia
- Atak lotniczy na Charków 7 lipca: jedna ofiara śmiertelna, 21 rannych, w tym pięcioro dzieci

