Rosjanie na kierunku Kupiańskim używają namiotów termowizyjnych: szczegóły taktyki.

Rosjanie na kierunku Kupiańskim używają namiotów termowizyjnych: szczegóły taktyki
Rosjanie na kierunku Kupiańskim używają namiotów termowizyjnych: szczegóły taktyki

Aktywne działania rosyjskich wojsk na kierunku Kupiańskim

Jak informuje inkorr.com: Rosyjscy żołnierze aktywnie atakują na kierunku Kupiańskim, wykorzystując małe grupy piechoty, motocykle i lekki transport. Niedawno dowódca sekcji komunikacji 3. brygady szturmowej o pseudonimie 'Akrobata' podczas telemaratonu opowiedział o tym, że okupanci zaczęli używać namiotów termowizyjnych do maskowania.

'To nie tylko peleryna, którą rzucają, ale takie małe wigwamy, w których się poruszają. Może byłoby to skuteczne, gdyby nasi bracia z systemów bezzałogowych nie śledzili tak uważnie pola bitwy', – wyjaśnił 'Akrobata'.

Straty i uzbrojenie przeciwnika

Imponują rozmiary rosyjskich strat. W szczególności do zdobycia jednego punktu obserwacyjnego są gotowi poświęcić znaczną liczbę żołnierzy – około stu osób za jedną małą pozycję w lesie. W niedawnej rozmowie z rosyjskim jeńcem dowiedziano się o typowym uzbrojeniu ich grup szturmowych: 'Jeden karabin i cztery paczki amunicji, towarzysze – na terenach. To nie za bardzo skuteczni żołnierze, ale nie możemy ignorować tej setki ludzi'.

'Akrobata' zauważył, że podobne próby przełamania 'jest bardzo wiele wzdłuż całej linii odpowiedzialności'. To świadczy o tym, że Rosjanie nadal stosują taktykę masowych ataków mało przygotowaną piechotą, licząc na wyczerpanie ukraińskiej obrony dzięki liczbie, a nie jakości operacji szturmowych.

Kierunek Kupiański wciąż pozostaje znaczącą areną konfrontacji, gdzie rosyjskie wojska wykorzystują nietypowe metody, takie jak namioty termowizyjne do maskowania i masowe ataki mało przygotowanymi oddziałami. Starają się osiągnąć sukces za pomocą liczby, mając nadzieję na wyczerpanie ukraińskiej obrony, co podkreśla znaczenie naszej odporności i gotowości na nowe wyzwania na froncie.


Czytaj także

Reklama