Sędzia Sądu Najwyższego ostro krytykuje sankcje wobec Poroszenki: skarga powinna być uwzględniona.

Sędzia Sądu Najwyższego ostro krytykuje sankcje wobec Poroszenki: skarga powinna być uwzględniona
Sędzia Sądu Najwyższego ostro krytykuje sankcje wobec Poroszenki: skarga powinna być uwzględniona

Odrębne zdanie sędzi Ołesi Radyszewskiej

Jak informuje 5 канал — Політика: Ołesia Radyszewska, przewodnicząca składu sędziowskiego w Kasacyjnym Sądzie Administracyjnym, przedstawiła odrębne zdanie w sprawie orzeczenia z 10 lipca 2026 roku (sygn. 990/80/25). Jej zdaniem skarga Petra Poroszenki przeciwko Wołodymyrowi Zełenskiemu powinna zostać rozpatrzona pozytywnie. Skargę złożono w marcu 2025 roku, domagając się uchylenia Dekretu Prezydenta nr 81/2025, który wprowadzał bezterminowe sankcje.

Orzeczenie zapadło po tym, jak 12 lutego 2025 roku Państwowa Służba Monitoringu Finansowego Ukrainy wysłała pismo, które stało się kluczową podstawą do nałożenia sankcji. Warto podkreślić, że wszystkie procedury – od tego pisma aż po podpisanie dekretu – zostały przeprowadzone w ciągu jednego dnia, właśnie 12 lutego 2025 roku. Mimo to większość sędziów Kasacyjnego Sądu Administracyjnego zdecydowała o oddaleniu skargi.

Zarzut nadmiernego pośpiechu przy podejmowaniu decyzji

W swoim odrębnym zdaniu Ołesia Radyszewska zwróciła uwagę na nienaturalnie szybki tryb wydania decyzji. Zauważyła, że Ministerstwo Gospodarki, jako inicjator,

„skopiowało treść pisma Państwowej Służby Monitoringu Finansowego Ukrainy i nie przeprowadziło własnej oceny działań (działalności) powoda”
. Dodała również, że
„samo pismo Służby Monitoringu Finansowego nie jest wynikiem analitycznej pracy dotyczącej badania transakcji finansowych czy finansowania terroryzmu”
.

Sędzia podkreśliła też, że kontrola sądowa nad decyzjami sankcyjnymi nie może być czysto formalna ani ograniczać się do weryfikacji procedury. Wskazała na błędy w numerze identyfikacyjnym podatnika (RNOKPP) oraz na chaotyczny zestaw zakazów, które obejmowały:

  • pozbawienie odznaczeń państwowych,
  • blokadę aktywów,
  • zakaz korzystania z częstotliwości radiowych,
  • zakaz wchodzenia obcych statków.

Ponadto Ołesia Radyszewska zaznaczyła polityczny charakter działań wymierzonych w lidera opozycji, co rodzi dodatkowe wątpliwości co do legalności podjętych kroków. Tym samym odrębne zdanie sędzi Radyszewskiej stawia ważne pytania o sprawiedliwość i przestrzeganie procedur w sprawach dotyczących sankcji oraz działalności politycznej.

Cała sytuacja odzwierciedla napięcia między czołowymi politykami Ukrainy i wynikające z nich konsekwencje prawne. Stanowisko sędzi Radyszewskiej może mieć znaczenie dla przyszłych postępowań w podobnych sprawach, ponieważ zwraca uwagę na konieczność wnikliwej analizy i rygorystycznego przestrzegania procedur przy nakładaniu sankcji. Kwestia ta dotyczy nie tylko poszczególnych polityków, ale także całego systemu prawnego w Ukrainie, co może wpłynąć na zaufanie społeczne do wymiaru sprawiedliwości i jego orzeczeń.


Czytaj także

Reklama