Rosyjscy atakanci zrzucili KAB-y na jedną z centralnych dzielnic Charkowa.
Rosyjscy okupanci zaatakowali Charków sterowanymi bombami lotniczymi
Dzisiaj, 4 października, rosyjscy okupanci zaatakowali Charków sterowanymi bombami lotniczymi. Doszło do trafień w jedną z centralnych dzielnic. O tym poinformował mer Charkowa Igor Terekhov na Telegramie.
Według wstępnych informacji, dwie bomby trafiły w pas zieleni jednej z centralnych dzielnic miasta - napisał Terekhov.
Wróg regularnie dokonuje ataków na Charków, niszcząc mieszkalne budynki i infrastrukturę miasta. W wyniku lotniczych ataków na Charków i Zolochev zadanych przez wroga wieczorem 2 października, już ucierpiało 13 osób, w tym jedno dziecko.
Bomba lotnicza trafiła między trzecim i czwartym piętrem pięciopiętrowego bloku mieszkalnego w dzielnicy Saltoeskiej miasta. Doszło do pożaru.
3 października rosyjscy okupanci również zaatakowali przedmieścia Charkowa, uszkadzając linie wysokich napięć. Na razie nie ma informacji o poszkodowanych.
Czytaj także
- Ukraina szykuje zmiany na szczycie władzy: Svyrydenko odchodzi, pojawiają się nazwiska kandydatów na premiera
- Cztery obwody pod ostrzałem: 18 ofiar śmiertelnych, w tym troje dzieci
- Atak lotniczy na Charków: jedna ofiara śmiertelna i 21 rannych, w tym pięcioro dzieci
- Atak dronem w Charkowie: rannych cztery osoby, w tym niemowlę
- Atak na Charków 4 lipca: cywilna firma trafiona, są ranni
- Szef Desniańskiej RDA: prezydenci Charkowa i Mikołajowa lepiej przygotowali swoje miasta niż władze Kijowa

