Rosjanie tracą ponad sto żołnierzy tygodniowo na kierunku Pokrowskim.

Rosjanie tracą ponad sto żołnierzy tygodniowo na kierunku Pokrowskim
Rosjanie tracą ponad sto żołnierzy tygodniowo na kierunku Pokrowskim

Jak informuje inkorr.com: Rosyjskie wojsko kontynuuje ataki na pozycje 4. brygady operacyjnej NGU 'Rubież' na kierunku Pokrowskim, tracąc w ciągu tygodnia nie mniej niż połowę składu osobowego. O tym poinformował żołnierz brygady 'Rubież' Andrij Otczanas w programie Armia TV.

On zauważył, że sytuacja w strefie odpowiedzialności brygady pozostaje skrajnie napięta. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy ukraińscy obrońcy każdego dnia rejestrują co najmniej 50 szturmowców przeciwnika w tym sektorze frontu. 'Przeciwnik stara się bezustannie gromadzić, przeprowadzać działania szturmowe, ponosić straty, znowu gromadzić się, znowu szturmować – i tak w kółko,' - opisał taktykę wroga Otczanas.

Według jego słów, skala strat jest zdumiewająca. W niektórych miejscowościach okupanci dosłownie chodzą po ciałach poległych towarzyszy, ale nadal atakują.

'Upraszczając, w ciągu tygodnia trwającego czasu tracą tylko na linii obrony 4. brygady ponad połowę składu osobowego. To znaczy, że w ciągu 5 dni – minus 100 osób dwóchsetnych. Ile trzysta – nie wiadomo,' - wyjaśnił żołnierz.

Niski poziom przygotowania rosyjskich szturmowców

Pomimo dużych strat, przeciwnik nie może osiągnąć pożądanych rezultatów. Otczanas również zwrócił uwagę na niski poziom przygotowania rosyjskich szturmowców. Wielu z nich nie rozumie, dokąd idą i co ich czeka. 'Od momentu, gdy podpisują kontrakt, do momentu, gdy stają się jeńcami, mija trzy miesiące. W tym czasie przechodzą wszystko: podpisywanie kontraktu, poligony, przewóz na działania bojowe, śmierć lub niewola. Trafiają w niewolę młodzi chłopcy, ale głównie są to ludzie, którzy idą za pieniądze, a także ci, którzy wyszli z więzienia lub mają pewne problemy,' - podsumował Andrij Otczanas.

Artykuł akcentuje masowe ataki rosyjskich okupantów na pozycje ukraińskich wojsk, podczas których następują znaczące straty wśród osobowego składu. Problemy z przygotowaniem szturmowców i napięta sytuacja na froncie utrudniają ich próby osiągnięcia sukcesu.


Czytaj także

Reklama