Na kierunku Nowopawiłowskim okupant ponosi wielkie straty, ale posuwa się naprzód: ocena dowódcy.
Jak informuje inkorr.com: Na kierunku Nowopawiłowskim przeciwnik ponosi znaczne straty, ale nie zatrzymuje się w swoich próbach posuwania się do przodu. Informację tę przekazał dowódca 3. batalionu zmotoryzowanego 1. samodzielnej brygady prezydenckiej imienia hetmana Bohdana Chmielnickiego, znany pod pseudonimem 'Aligator'.
Strategia przeciwnika
Według słów dowódcy, wojska rosyjskie atakują małymi grupami piechoty, ale ich działania prowadzą do znacznych strat. Mimo to okupanci kontynuują natarcie, próbując przełamać naszą obronę i wdzierać się w strefy między pozycjami.
'Wykorzystują motocykle. Ale nie są one używane do bezmyślnych ataków, jak to miało miejsce na początku wiosny tego roku na tym samym kierunku. Ich logistyka opiera się właśnie na motocyklach. Podjeżdżają na motocyklach, potem wysiadają z siodła i kontynuują ruch pieszo', - wyjaśnił dowódca batalionu.
Wnioski
Dowódca zaznacza, że pomimo dużych strat, przeciwnik nie rezygnuje z prób posunięcia się naprzód. Używa taktyki małych grup piechoty i aktywnie wykorzystuje motocykle do poprawy logistyki swoich działań w tym rejonie.
Sytuacja na kierunku Nowopawiłowskim pozostaje napięta. Intensywność ataków świadczy o tym, że przeciwnik nadal szuka możliwości przełamania, pomimo odczuwalnych strat. Zauważona aktywność mobilności wroga może również sugerować przystosowanie się do warunków walki w tym regionie.
Czytaj także
- Pokojowa deklaracja Łukaszenki kontra ostrzeżenie Ukrainy: groźba uderzenia w cele na Białorusi
- 15 czerwca 2026 roku – pierwszy etap negocjacji Ukrainy z UE. Słowacja popiera, Węgry wycofują weto
- Rozmowy Kijowa z Budapesztem o mniejszościach – co ustalono
- UE i Kijów blokują kandydaturę Schródera na mediatora zaproponowanego przez Putina
- Prezydent Ukrainy porównał lądowanie w Normandii do dzisiejszej wojny. Oto jego słowa
- Nowe zakazy dla kierowców i pasażerów na wschodzie Ukrainy – trasy, których lepiej unikać

