Na Odessie ujawniono grupę szpiegowską: jak agenci FSB zbierali dane do ataków.

Na Odessie ujawniono grupę szpiegowską: jak agenci FSB zbierali dane do ataków
Na Odessie ujawniono grupę szpiegowską: jak agenci FSB zbierali dane do ataków
Czterech mieszkańców Odessy przekazywało rosyjskim służbom specjalnym informacje o ruchach Sił Zbrojnych Ukrainy i pomagało w korygowaniu ataków. Jednak agenci zostali złapani na gorącym uczynku i zatrzymani, grozi im dożywocie.

O tym informuje Prokuratura Obwodowa w Odessie.

Szczegóły sprawy

Figuranci przygotowywali dla FSB koordynaty składów broni, amunicji i wyposażenia, a także poszukiwali geolokalizacji jednostek obrony powietrznej Sił Zbrojnych Ukrainy, aby skorygować ataki z ominięciem OPL.

Z danych śledztwa wynika, że organizatorem rosyjskiej agentury był stróż miejscowej szkoły sportów walki. Do zdalnego werbowania mężczyzny rosyjskie służby specjalne zaangażowały jego znajomego z Krymu, który z nimi współpracował i był bliski byłemu posłowi Ihorowi Markovowi.

Stróż szkoły stworzył własną grupę informatorów, do której włączył swoich przyjaciół: trenera sekcji sportowej, kierowcę taksówki i jego żonę – sprzedawczynię w lokalnym sklepie.

Jakie kary grożą

Figurantom postawiono zarzuty na podstawie art. 111 część 2, art. 114-2 część 2 Kodeksu Karnego Ukrainy (zdraza stanu i nielegalne rozprzestrzenianie informacji o rozmieszczeniu Sił Zbrojnych Ukrainy). W ten sposób grozi im dożywocie z konfiskatą mienia.

Przypominamy, niedawno pisaliśmy o mieszkańcu Odessy, który współpracował z FSB. A także o chłopaku, który wysadził samochód z człowiekiem.

Podany tekst ma żywy styl, jest łatwy do czytania, nie zawiera zbędnych formalnych lub sztucznych zwrotów. Wiadomość ujawnia szczegóły sprawy, w której czterech mieszkańców Odessy zostało zatrzymanych za przekazywanie informacji rosyjskim służbom specjalnym i grozi im dożywocie.

Czytaj także

Reklama