Rosja uderzyła w stołówkę na poligonie pod Kropywnyckim: wśród zabitych cudzoziemscy ochotnicy.
Dziesięciu cudzoziemskich ochotników, którzy służyli w ukraińskiej armii, zginęło w wyniku ataku rakietowego na oboz szkoleniowy w pobliżu Kropywnyckiego. W wyniku eksplozji pocisku, który trafił w stołówkę podczas przerwy obiadowej, ofiarami byli obywatele USA, Kolumbii, Tajwanu, Danii i innych krajów. Odnotowano 15 ciał rannych i ponad 100 poszkodowanych, których trzeba było ewakuować.
Szczegóły tragedii według The New York Times
O tym informuje artykuł w The New York Times.
Świadkowie zdarzenia donieśli, że po eksplozji w stołówce wybuchł pożar w magazynie amunicji, co doprowadziło do kolejnych eksplozji. Wcześniejsze przypadki ostrzałów baz szkoleniowych miały miejsce bez ostrzeżenia, a w tym przypadku w stołówce było także za mało apteczek.
Wielu cudzoziemskich ochotników, którzy dołączyli do Sił Zbrojnych Ukrainy, jest weteranami wojen irackiej i afgańskiej, a nowi rekruci z Ameryki Południowej, w tym z Kolumbii, przyciągani są przez wysokie wynagrodzenie.
Pod uwagę brano, że podobne przypadki ataków na wojskowe obiekty szkoleniowe miały już miejsce w różnych regionach Ukrainy, w tym w Jaworowie, Poltawie i Kropywnyckim, zaznacza się, że takie akty agresji zaostrzają sytuację w regionie i zagrażają życiu i bezpieczeństwu ochotników w jednostkach wojskowych.
Czytaj także
- Polska nie zerwie relacji z Ukrainą. Ekonomista wskazuje prawdziwe źródło napięć
- Szef wywiadu Ukrainy składa hołd urzędnikom państwowym – dlaczego ich praca jest kluczowa w czasie wojny
- Waszyngton na forum ONZ domaga się od Moskwy natychmiastowego zawarcia pokoju z Kijowem
- Kijów stawia warunek Moskwie: Andrij Melnyk o gotowości do rozmów
- Szczyt europejskich mocarstw w Berlinie 24 czerwca – kluczowe tematy rozmów
- Ukraina traci cierpliwość na forum ONZ – USA wzywają do natychmiastowego zawieszenia broni

