Trzy godziny ostrzału Dniepra: ranni, wśród nich troje dzieci.
Nocny atak na miasto
Jak informuje UATV: Około godziny 2:30 w nocy Rosja przeprowadziła złożony atak na Dniepr, który trwał ponad trzy godziny. Agresor użył w nim łącznie 25 pocisków, z czego 24 były rakietami balistycznymi, a także dronów. W wyniku tego ostrzału rany odniosły cztery osoby, w tym troje dzieci. Najmłodsze z poszkodowanych dzieci nie ma jeszcze miesiąca życia. Ataki rakietowe na miasta to częsta taktyka sił rosyjskich w tej wojnie.
Ogień uszkodził 20 budynków mieszkalnych. Mieszkańcy, którzy przeżyli koszmar tej nocy, dzielą się swoimi przeżyciami:
„Obudził mnie potworny huk, aż w uszach mi zadzwoniło” — relacjonuje Jurij.
„Wynosili dzieci całe we krwi. Ona zdążyła chwycić dziecko, a mój mąż wcześniej wybiegł” — wspomina Natalia.
Incydent ten jest kolejnym dowodem na eskalację napięcia w regionie i tragiczne konsekwencje działań wojennych dla ludności cywilnej. Dramatyczne sceny z Dniepra powtarzają się w wielu ukraińskich miastach od początku inwazji.
Opisane wydarzenia dobitnie pokazują ciągłe zagrożenie, na jakie narażeni są cywile w Ukrainie. Ataki na dzielnice mieszkaniowe, zwłaszcza z użyciem broni rakietowej, budzą głęboki niepokój o bezpieczeństwo ludzi i stabilność w regionie. Tego typu incydenty podkreślają pilną potrzebę międzynarodowej reakcji oraz wsparcia w ochronie ludności przed skutkami konfliktu.
Czytaj także
- Kolejny atak dronów na Charków – dwie osoby ranne, miasto w ogniu
- Ciężki ostrzał Charkowa i Czuhujewa 9 czerwca: ofiara śmiertelna wśród ciężarnych, zniszczona cerkiew
- Upał do 31 stopni i burze wracają do obwodu charkowskiego – prognoza od 10 do 13 czerwca
- Śmierć rosyjskiego generała w podmoskiewskiej Białaszy – samochód eksplodował na osiedlu
- Nowe rejony objęte przymusowym wysiedleniem na Donbasie – rodziny z dziećmi muszą opuścić kolejne miejscowości
- Rosyjski atak niszczy zabytkową cerkiew na Donbasie – 190-letnia świątynia w ruinie

