Rosyjscy spadochroniarze zabili swojego dowódcę - szczegóły.
Sierżant zginął podczas skoków spadochronowych w Rosji
W Federacji Rosyjskiej podczas skoków spadochronowych zginął sierżant z Riazańskiej Szkoły Wojskowo-Powietrznej. Zgodnie z doniesieniami rosyjskich mediów, okazało się, że śmierć sierżanta była wynikiem działań kursanta, który postanowił zabić swojego dowódcę.
nieszczęśliwy wypadek, który okazał się zabójstwem
W Riazańskiej Wyższej Szkole Wojskowo-Powietrznej doszło do tragedii, gdy sierżant o nazwisku Selin zginął podczas skoków spadochronowych. Później okazało się, że ten przypadek nie był nieszczęśliwy, lecz stanowił zabójstwo.
Okazało się, że linki spadochronu były związane sznurkiem od spadochronu towarowego, co świadczyło o celowym charakterze zdarzenia.
Powód zimnokrwistego zabójstwa
Kursant o imieniu Kazancew przyznał się do zabójstwa i wyjaśnił, że związał linki w spadochronie sierżanta z powodu niezadowolenia ze sposobu, w jaki ten wydaje komendy. W trakcie incydentu uszkodzono także inny spadochron - spadochron dowódcy kompanii.
Chociaż do przestępstwa przyczyniły się dwie osoby, całą winę złożono na jednego kursanta. Wstępnie prowadzone są dochodzenia przez organy ścigania.
Tragiczna śmierć sierżanta podczas skoku spadochronowego w Rosji okazała się nieszczęśliwym zdarzeniem, ale w wyniku dochodzenia okazało się, że było to zamach, spowodowany niezadowoleniem i konfliktem między kursantem a sierżantem szkoły.
Czytaj także
- Napięte relacje nie przeszkadzają: Polska organizuje szczyt odbudowy Ukrainy w Gdańsku
- Ławrow: Rosja nie zgodzi się na zamrożenie frontu jako warunek rozmów pokojowych
- Kogo wezwą do wojska i jakie kary grożą za unikanie? Nowe zasady mobilizacji na Ukrainie
- Nowe decyzje Kijowa po atakach na cele w Rosji – Zełenski zapowiada dalsze działania
- Ukraińskie uderzenia paraliżują logistykę na Krymie – stacje benzynowe bez paliwa
- 71 mln euro od Francji na odbudowę Ukrainy – Zełenski zatwierdził umowę grantową

