Nocny nalot na Charków: pięć uderzeń dronów w dzielnicy Kijowskiej.
Ataki na Charków 2 kwietnia
Jak informuje TSN.ua: Rosyjskie siły okupacyjne nie ustają w ostrzale Charkowa. W nocy z 1 na 2 kwietnia doszło do serii uderzeń z użyciem dronów bojowych. Jeden z nich, model „Mołnija”, trafił w dziewiąte piętro wieżowca w rejonie Szewczenkowskim – w wyniku tego ataku ranne zostały dwie kobiety.
Kolejny atak miał miejsce w dzielnicy Kijowskiej, gdzie dron „Szahed” wywołał pożar. Łącznie w ciągu nocy okupanci pięciokrotnie uderzyli w tę część miasta. Na razie nie ma doniesień o ofiarach śmiertelnych ani rannych. Informacje te przekazał mer Charkowa, Ihor Terechow.
Sytuacja w Ukrainie
Te wydarzenia wpisują się w szerszy kontekst eskalacji konfliktu, w którym bezzałogowe statki powietrzne odgrywają coraz większą rolę. Charków, jako jedno z najbardziej doświadczonych przez wojnę miast, regularnie mierzy się z konsekwencjami takich nalotów, co poważnie zagraża bezpieczeństwu mieszkańców.
Lokalne władze na bieżąco informują społeczność o zagrożeniach, starając się minimalizować skutki ataków i chronić ludność cywilną.
Czytaj także
- Dlaczego 4 czerwca to dzień żałoby? W Charkowie oddano hołd 113 ofiarom śmiertelnym wśród dzieci
- Potężny atak na Kijów i kilkanaście obwodów: zniszczenia w Dnieprze i Charkowie
- Miasto-bohater: Charków mimo ostrzałów nie przestaje być schronieniem dla uchodźców
- Maj w Charkowie: prawie setka ostrzałów, rannych 88 osób, w tym 15 dzieci
- Atak dronów na Charków: uderzenia w dwie strefy przemysłowe miasta
- Nocny atak dronów na Charków: dziesięć uderzeń, pożary w garażach i ranni

