Rosyjskie wioski i małe miasta powinny zniknąć. Top menedżer Gazpromu zwrócił się do Putina.
03.10.2024
4150
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
03.10.2024
4150
Megapolisy przyszłości
Pierwszy zastępca dyrektora generalnego rosyjskiego Gazpromu, Ilja Kozłow, stwierdził, że przyszłość Rosji zależy od rozwoju megapolisów i należy przestać wydawać pieniądze na ratowanie wymierających małych miast i osiedli. Powiedział to na forum budownictwa 100+.
„Osiedla miejskie, miasteczka jednostronne, miasta-sputniki będą umierać. To, co widzieliśmy dzisiaj na wielu miejscach, to propozycje i koncepcje rozwoju bardziej zorganizowanych aglomeracji, ale na pewno nie małych miast. Nie mamy po prostu na to zasobów ludzkich. Państwo w tym momencie musi postawić granicę i przestać je ratować. To ogromne nakłady finansowe, ogromne inwestycje i dzisiaj państwo musi podjąć decyzję. Czy rozwijamy jakąś aglomerację, która sprzyja rozwojowi produkcji w jednym punkcie, czy ciągniemy za sobą dodatkowe 5-7 miast, które z założenia umierają” – powiedział Kozłow.
Kozłow proponuje przeprowadzenie inwentaryzacji takich miast i udzielanie finansowania tylko miastom z populacją powyżej 50 tysięcy, gdzie występuje rozwój i wzrost ludności.
Według brytyjskiego wywiadu, dochody Gazpromu spadły o 30% w 2023 r. z powodu działań wojennych Rosji przeciwko Ukrainie i pogorszenia relacji z Zachodem. Doprowadziło to do rekordowych strat firmy w ciągu ostatnich 25 lat.
Czytaj także
- Mieszkańcy Kijowa muszą uważać na rachunki za ogrzewanie. Od stycznia 65% miasta nie miało ciepła
- Nowe zasady dla ciężarówek na skrzyżowaniach – co musisz wiedzieć
- Jak legalnie odejść z wojska po orzeczeniu o niepełnosprawności? To nie jest samowolka
- Niemcy zatwierdzają trzecią formę pochówku: „powrót do natury”
- Ukraińcy na emigracji: 5 największych kłamstw rosyjskiej propagandy
- Poseł w Irlandii stanął w obronie uchodźców z Ukrainy po eksmisji z ośrodka

