Atak drona na karetkę w obwodzie charkowskim. Nie żyje kobieta.

Atak drona na karetkę w obwodzie charkowskim. Nie żyje kobieta
Atak drona na karetkę w obwodzie charkowskim. Nie żyje kobieta

Bezpilotowiec uderzył w pojazd ratowniczy

Jak informuje TSN.ua: 11 lutego, około godziny 13:00, na drodze Kijów-Charków-Dowżański, w pobliżu wsi Borcziwka w obwodzie charkowskim, rosyjski dron zaatakował służbowy samochód zespołu ratownictwa medycznego. W wyniku tego zdania śmierć poniosła jedna kobieta, a cztery inne osoby zostały ranne. Ataki na służby medyczne stanowią rażące naruszenie międzynarodowego prawa humanitarnego.

W pojeździe znajdowało się pięć osób, w tym personel medyczny i cywile. W związku z incydentem wszczęto przedprocesowe śledztwo w sprawie zbrodni wojennej. To kolejny atak na pojazdy cywilne w tym regionie. Już dzień wcześniej, 10 lutego, Rosjanie ostrzelali samochód z chlebem we wsi Oskił, w wyniku czego ranny został pełniący obowiązki sołtysa Serhij Nikoricz.

Eskalacja przemocy wobec ludności cywilnej

Seria tragicznych wydarzeń w regionie trwała. W nocy z 10 na 11 lutego w Bohoduchowie doszło do kolejnego ataku, w którym zginął 34-letni mężczyzna i troje jego dzieci. Jego ciężarna żona została przewieziona do szpitala. Te incydenty wskazują na wyraźne zaostrzenie sytuacji i wzrost zagrożenia dla cywilów.

Nasilenie ataków na obiekty cywilne w obwodzie charkowskim podkreśla dramatyczne położenie mieszkańców w toczącej się wojnie. Ostrzał konwojów humanitarnych i służb medycznych to działania, które mogą podlegać osądowi międzynarodowemu. Badanie i dokumentowanie takich przypadków ma kluczowe znaczenie dla przyszłego pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

  • Atak drona na karetkę pogotowia 11 lutego.
  • Ostrzelanie samochodu z chlebem 10 lutego.
  • Śmiertelny atak w Bohoduchowie, ofiary wśród dzieci.

Czytaj także

Reklama