Najwolniejsze natarcie Rosjan od 2022 roku – dowódca ukraińskiego korpusu mówi o przełomie.
Ocena sytuacji na froncie
Jak informuje UATV: Brygadowy generał Andrij Biłecki, dowodzący Trzecim Korpusem Armijnym, poinformował, że tempo rosyjskiej ofensywy wyraźnie wyhamowało, a straty wroga rosną przy jednoczesnym spadku liczby ochotników do podpisywania kontraktów. Jak podkreślił, oddziały Kremla posuwają się naprzód najwolniej od 2022 roku.
Biłecki zwrócił uwagę, że w ostatnich czterech miesiącach Rosjanie zdobyli mniej terenu niż przeciętnie w ciągu jednego miesiąca 2025 roku. Opisując wydarzenia na linii starcia, stwierdził:
„straty rosną, osiągnięć – zero, a potencjał ofensywny w postaci piechoty maleje. Uważam, że to trzy główne oznaki przełomu”.
— Andrij Biłecki
Straty armii rosyjskiej
15 czerwca ukraińskie siły obronne wyeliminowały 1 230 rosyjskich najeźdźców, niszcząc tego samego dnia:
- pięć wozów bojowych
- 36 systemów artyleryjskich
- ponad 2 000 bezzałogowych statków powietrznych
Dane te pokazują ogromne obciążenie stratami dla wojsk rosyjskich, co może ograniczać ich zdolności do prowadzenia dalszych działań zaczepnych.
Wypowiedź generała Biłeckiego wskazuje na istotne zmiany na froncie, które mogą oznaczać przesunięcie równowagi sił na korzyść Ukrainy. Narastające straty i słabnący potencjał ofensywny Rosjan stwarzają warunki do aktywnych działań ukraińskich w nadchodzących miesiącach. Te czynniki są kluczowe przy analizie dalszego przebiegu konfliktu.
Czytaj także
- Rosja zmienia podejście do ataków dronami – nowa fala uderzeń na zaplecze Ukrainy
- Rekordowy atak na Ukrainę: 7 lipca zestrzelono 108 z 123 dronów Shahed
- Dzienny raport: Ukraińskie siły eliminują 1200 żołnierzy wroga – całkowite straty Rosji sięgają już 1,4 miliona
- Ukraina utrzymuje Konstantynówkę: 11 szturmów odpartych w weekend
- Rosyjski atak z 6 lipca na Ukrainę: 419 celów i słaby punkt w obronie przed rakietami balistycznymi
- Sibiga po ataku na Kijów: apel do sojuszników o zaostrzenie sankcji i wzmocnienie obrony powietrznej

