Amerykanin w Muzeum Izraela zniszczył antyczne posągi: co to jest syndrom jerozolimski.
Turysta trafił za kratki, ponieważ zniszczył antyczne posągi. Jednak jego adwokat powołuje się na syndrom majaczeniowy. O tym informuje Associated Press.
W Muzeum Izraela Amerykanin rzucił na ziemię dwa rzymskie posągi, które pochodzą z II wieku naszej ery. Policja określiła go jako 'radykalnie nastawionego'. Sugerują, że turysta zniszczył posągi, ponieważ uważa je za 'bałwochwalcze i sprzeczne z Torą'.
Adwokat Amerykanina twierdzi, że turysta ma zaburzenie psychiczne - syndrom jerozolimski (majaczeniowy stan spowodowany religijnym magnesem miasta. Turyści zaczynają wierzyć, że są postaciami religijnymi. Syndrom może występować u przedstawicieli różnych religii).
'Ten przypadek niszczenia wartości kulturowych szokuje. Z niepokojem obserwujemy fakt, że wartości kulturowe są niszczone przez religijnie motywowanych ekstremistów', powiedział dyrektor Urzędu Starożytności Izraela Eli Eskusido.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku na Wyspie Wielkanocnej zniszczone przez pożary zostały święte posągi.
Aktualność odświeża gorąca opowieść o tym, jak turysta zniszczył antyczne posągi w Muzeum Izraela z powodu zaburzenia psychicznego spowodowanego religijnym magnesem. Zakończenie wiadomości sugeruje zwiększoną świadomość w zakresie znaczenia i szacunku dla wartości kulturowych w obliczu szalonych aktów ekstremizmu.
Czytaj także
- Nowe restrykcje Ryanaira dla ciężarnych: konkretny dokument niezbędny, by dostać się na pokład
- Polska na celowniku: Ukraińcy ruszyli na wakacje do Warszawy
- Nowe pociągi ekspresowe na lato: połączenia Dniepr–Odessa i Kijów–Odessa od Ukrzaliznyci
- Uwaga pasażerowie! Ukrzaliznytsia wprowadza obowiązek posiadania wydrukowanych biletów na wybrane trasy zagraniczne
- Tajemniczy napis z 1989 roku na stacji „Złote Wrota” w Kijowie – co skrywa ściana metra?
- Przez półtora roku autobusy z Ukrainy nie przejadą na „Szeginiach – Medyce” – rusza remont

