Śmiertelne porachunki i przemoc w ukraińskim pułku „Skała” – śledztwo dziennikarzy.

Śmiertelne porachunki i przemoc w ukraińskim pułku „Skała” – śledztwo dziennikarzy
Śmiertelne porachunki i przemoc w ukraińskim pułku „Skała” – śledztwo dziennikarzy

Okoliczności śmierci Ołeksandra Załawały – wyniki dochodzenia

Jak informuje Espreso.tv: Dziennikarze śledczy z redakcji 'Slidstvo.Info' ujawnili szczegóły dotyczące tragicznej śmierci żołnierza Ołeksandra Załawały oraz innych aktów przemocy w 425. Samodzielnym Pułku Szturmowym 'Skała'. Materiał dokumentuje przypadki postrzałów, znęcania się nad zmobilizowanymi oraz zaniedbania w opiece medycznej.

30-letni Ołeksandr Załawała zmarł pięć dni po pewnym incydencie. Wcześniej przebywał na leczeniu w ośrodku rehabilitacyjnym w Odessie, a po wypisie trafił do jednostki 'Skała'. Bezpośrednią przyczyną zgonu była rana postrzałowa zadana przez 27-letniego Maksyma Czerwania. Sprawca oddał cztery strzały z karabinu szturmowego CZ Bren 2. Tego samego dnia został zatrzymany przez funkcjonariuszy, a sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy. Jak ustalono, Czerwań miał już wcześniej wyrok za przestępstwa przeciwko mieniu.

Kolejne przypadki przemocy w pułku 'Skała'

W raporcie wspomniano również o 36-letnim Arkadiju Kukszynie, zmobilizowanym 28 kwietnia, który odniósł dwie rany postrzałowe podczas próby ucieczki. Inny żołnierz, Jurij, zeznał, że został pobity w trakcie służby w 425. pułku. 23 czerwca portal 'Babel' opublikował własne śledztwo na temat warunków panujących w tej jednostce. W związku z tymi wydarzeniami Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy wszczęło postępowanie przygotowawcze w sprawie nadużycia władzy przez wojskowych. 11 lipca sąd w Kijowie (Pechersk) wybrał środek zapobiegawczy dla żołnierza oskarżonego o pobicie towarzyszy broni.

Ołeksandr Załawała, zwracając się do matki, powiedział: 'Mamo, jestem w piekle, módlcie się za mnie'.

Dowódca Wojsk Lądowych Ukrainy, Ołeksandr Syrski, skomentował, że 'sytuacja pozostaje trudna'. Opisane przypadki unaoczniają poważne problemy związane z przemocą i brakiem odpowiedniej opieki medycznej w jednostkach wojskowych, zwłaszcza w 425. Samodzielnym Pułku Szturmowym 'Skała'.

Te wydarzenia pokazują, jak głębokie są patologie w niektórych ukraińskich formacjach – mogą one podważać morale żołnierzy i utrudniać realizację zadań bojowych. Kwestie przemocy oraz niewystarczającego wsparcia medycznego w armii wymagają natychmiastowej interwencji dowództwa i organów ścigania. Trwające śledztwo może być kluczowe dla poprawy warunków służby i zapobieżenia podobnym tragediom w przyszłości. Sprawa ta odbiła się szerokim echem w ukraińskich mediach, budząc pytania o skuteczność kontroli wewnętrznej w siłach zbrojnych.


Czytaj także

Reklama