Ruben Amorim o spotkaniu z Ratcliffem: Proponowano nowy kontrakt.

Ruben Amorim o spotkaniu z Ratcliffem: Proponowano nowy kontrakt
Ruben Amorim o spotkaniu z Ratcliffem: Proponowano nowy kontrakt

Wsparcie i wiadomości z klubu

Jak informuje The Sun: Ruben Amorim potwierdził, że otrzymuje wsparcie od współwłaściciela 'Manchester United' Jima Ratcliffa. Trener żartował, że już proponowano mu nowy kontrakt.

Zespół przeżywa najgorszy start od 1992 roku, mając zaledwie cztery punkty po czterech meczach, co zepchnęło ich na 14. miejsce w tabeli ligowej.

alt='Sir Jim Ratcliffe, współwłaściciel Manchester United, trzymający filiżankę kawy podczas meczu Premier League.' class='alignnone size-thesun-article-image wp-image-36777455' width='657' height='960' /> Alamy

Ratcliffe odwiedził Amorima w Carrington w tym tygodniu, co było powodem do plotek o możliwym zagrożeniu dla 40-letniego trenera byłego 'Sportingu'.

Na pytanie o treść ich spotkania, Amorim zażartował:

“Nowy kontrakt — już na stole!”

Później dodał:

“To było zwykłe spotkanie, aby pokazać wsparcie, wyjaśniając, że to projekt długoterminowy, o którym wiele razy mówił.”

Trener również zaznaczył, że omówił sytuację z Ratcliffem, dyrektorem generalnym Omarą Berradą i dyrektorem ds. piłki nożnej Jasonem Wilcoxem.

“Analizuję wszystkie dane o zespole, więc to było zwykłe spotkanie,” – powiedział Amorim.

“To klub piłkarski, na który być może kładzie się więcej presji niż na jakikolwiek inny na świecie, i dążymy do zwycięstwa.”

Przed meczem z 'Chelsea' w sobotę, Amorim potwierdził, że Diogo Dalot nadal nie będzie mógł grać, jednak Mason Mount i Matheus Cunha, którzy opuścili derby, już wrócili do treningów.

Amorim potwierdził:

“Dalot wypada, Mount w składzie, a Cunha też w składzie. Lisandro Martinez nadal jest kontuzjowany.”

Nieobecność Dalota może dać szansę jednemu z Noussaira Mazraouiego lub Patricka Dorga, którzy już grali w derbach.

Sytuacja w Chelsea

Chociaż ktoś z wymienionych może dostać szansę, powrót Mounta i Cunhy prawdopodobnie spowoduje mniejsze możliwości dla innych graczy, w tym debiutanta Benjamina Sesko, który nie poradził sobie z debiutem w Premier League.

Chelsea również utraciła swojego głównego napastnika Liama Delapa z powodu kontuzji tylnej powierzchni uda i prawdopodobnie nie będzie mógł grać do grudnia. Cole Palmer wrócił do Premier League w ubiegłym weekendzie w meczu przeciwko Brentford, ale zagrał w całym meczu swojej drużyny przeciwko Bayerowi w poniedziałek.

Zespół 'Manchester United' znajduje się w trudnej sytuacji, jednak wsparcie ze strony kierownictwa klubu może dać mu potrzebny impuls do poprawy wyników. Chelsea z kolei, oprócz problemów kadrowych, również stara się znaleźć swoją grę, co czyni następne mecze obu klubów bardzo ważnymi dla ich przyszłego rozwoju w sezonie.


Czytaj także

Reklama