Rugbyści wypił wodę z toalety podczas meczu: klub musiał się tłumaczyć.

Rugbyści wypił wodę z toalety podczas meczu: klub musiał się tłumaczyć
Rugbyści wypił wodę z toalety podczas meczu: klub musiał się tłumaczyć

Dziwne zachowanie Risa Walsha

Jak informuje The Sun: Fani rugby byli zaskoczeni, gdy gwiazda Ris Walsh opublikowała wideo, na którym pije wodę z toalety.

Gracz drużyny Brisbane Broncos opublikował to wideo na TikToku na początku tygodnia.

TikTokTikTokTikTok

W wideo próbował wypić kilka garści wody spływającej z toalety.

Przed podjęciem tej kuriozalnej decyzji, Walsh żartobliwie stwierdził, że to pomoże mu w regeneracji mięśni.

“Mówią, że jest nowy sposób na regenerację mięśni. Uważają, że jeśli, wiesz, wypijesz wodę z toalety, to pomoże.”

Zachowanie Walsha szybko stało się tematem do dyskusji w mediach społecznościowych, a drużyna Broncos była zmuszona wydać oświadczenie, w którym wyjaśniła, że gracz pił wodę z zupełnie nowej, jeszcze niewykorzystanej toalety.

“Klub potwierdza, że Walsh obecnie remontuje swój dom i zainstalował zupełnie nową toaletę w nowej łazience, która jeszcze nie była używana.”
“To wideo było nieudaną próbą żartu, które Walsh opublikował prywatnie.”
GETTYGETTY
“Nikt nie powinien traktować tego wideo poważnie ani działać na podstawie tej rady.”

Kolejne kroki Walsza

Po oświadczeniu drużyny 23-letni gracz postanowił kontynuować swoje wyczyny, zmieniając awatar na Instagramie na zdjęcie siebie w kostiumie hydraulika.

Wspomniał również o wideo podczas świętowania zwycięstwa Broncos 30-14 nad Melbourne Storm w czwartek.

“Oto on, Ris Walsh. Tutaj twoja woda, tu twoje hydrauliczne.”

Komentator Dan Ginnane skomentował świętowanie Walsza: “Nie powinni wydawać oświadczenia na ten temat ... i ta woda na pewno jest smaczna.”

Ta sytuacja i reakcja drużyny potwierdzają, że humor w sporcie może mieć swoje granice, a zawodnicy powinni być ostrożni w swoich wyczynach, ponieważ mogą wywołać ambiwalentne reakcje ze strony fanów i mediów. Ris Walsh w taki czy inny sposób zwrócił na siebie uwagę, ale stało się to w dość nietypowy sposób. Wygląda na to, że jego kreatywność może być przyczyną dalszych dyskusji na temat standardów zachowania sportowców.


Czytaj także

Reklama