Ukraiński wywiad udaremnił atak Rosjan na dowódcę korpusu. Chodzi o Andrija Biłeckiego.
Kontrwywiad Ukrainy zapobiegł rosyjskiemu nalotowi na Andrija Biłeckiego
Jak informuje Novyny.live: Funkcjonariusze Służby Bezpieczeństwa Ukrainy udaremnili przygotowania Federacji Rosyjskiej do przeprowadzenia uderzenia rakietowo-bombowego na dowódcę 3. Korpusu Armijnego, Andrija Biłeckiego. W planach wykorzystano zwerbowanego operatora drona. Operacja była realizowana przy wsparciu Naczelnego Dowódcy Sił Zbrojnych Ukrainy oraz Dowódcy Sił Systemów Bezzałogowych.
W wyniku działań SBU zatrzymano osobę, która zamierzała przekazać wrogowi lokalizację sztabu oraz centrum szkoleniowego brygady. Zatrzymanemu postawiono zarzuty z artykułu 111 część 2 Kodeksu Karnego Ukrainy, czyli zdrady stanu popełnionej w stanie wojennym. Grozi mu dożywocie z przepadkiem majątku, a obecnie przebywa w areszcie tymczasowym.
Sprawa ta unaocznia, jak istotną rolę odgrywają ukraińskie służby specjalne w neutralizowaniu zagrożeń zewnętrznych i próbach destabilizacji państwa w czasie konfliktu.
Działania rosyjskiego wywiadu
Opisane zdarzenie potwierdza, że rosyjskie służby wciąż aktywnie starają się destabilizować sytuację w Ukrainie, celując przede wszystkim w dowódców wojskowych. Skuteczne zatrzymanie zwerbowanego operatora BSP pokazuje wysoką efektywność ukraińskiego kontrwywiadu w wykrywaniu i blokowaniu zamachów na bezpieczeństwo narodowe. Tego typu operacje mają bezpośredni wpływ na morale żołnierzy oraz ogólną sytuację na linii frontu.
Czytaj także
- Po pół roku milczenia Fedorow odpowiada na krytykę mobilizacji. Były minister zabrał głos
- Fedorow rezygnuje z funkcji doradcy prezydenta i komentuje sytuację w resorcie obrony
- Premier Wielkiej Brytanii uhonorowany w Kijowie. Dlaczego Starmer otrzymał Order Wolności?
- Nowy rząd według Koreckiego: trzy filary działania
- Serhij Korecki nowym szefem rządu: 289 głosów za nominacją
- Dymisja Fedorowa i fala rezygnacji: co się dzieje w resorcie obrony

