65-stronicowa ustawa senatorska w USA: cła sięgające 100% uderzą w konkretne państwa.

65-stronicowa ustawa senatorska w USA: cła sięgające 100% uderzą w konkretne państwa
65-stronicowa ustawa senatorska w USA: cła sięgające 100% uderzą w konkretne państwa

Nowy projekt sankcyjny wobec Rosji – co się zmienia?

Jak informuje Espreso.tv: Amerykańscy senatorowie przygotowali 65-stronicowy dokument, który radykalnie różni się od wcześniejszej wersji. Skupia się on na pięciu krajach importujących rosyjskie surowce energetyczne: Chinach, Indiach, Słowacji, Azerbejdżanie i na Węgrzech. Kluczowym elementem jest możliwość nakładania ceł w przedziale od 0 do 100%. Co istotne, państwa, które kupują mniej niż 15% rosyjskiego gazu, zostaną wyłączone spod tych restrykcji.

Obowiązkowe sankcje i przesunięcie kompetencji

Projekt przewiduje obligatoryjne kary dla rosyjskiego sektora energetycznego, banków, oligarchów, a nawet osobiście dla Władimira Putina. W poprzedniej wersji decyzje te zależały wyłącznie od uznania prezydenta USA. Teraz sankcje miałyby przejść z poziomu dekretów prezydenckich na grunt prawny – stałyby się zapisane w ustawie.

Jak zauważyła Maria Uljanowska, 'projekt nowych sankcji przeciwko FR znacząco odbiega od poprzedniej wersji'.

Inicjatorem aktu był nieżyjący już senator Lindsey Graham. Amerykańscy senatorowie planują przyjąć ustawę jeszcze przed sierpniową przerwą wakacyjną. Warto przypomnieć, że 10 lipca Graham zapewniał o porozumieniu z Białym Domem w sprawie nowego pakietu, a 13 lipca Donald Trump poparł uchwalenie dwupartyjnych sankcji wobec Rosji.

Nowe przepisy mogą diametralnie zmienić podejście Waszyngtonu do polityki sankcyjnej, wprowadzając jasne reguły i limity dla importerów rosyjskich nośników energii. To z kolei może wpłynąć na relacje gospodarcze USA z krajami nadal kupującymi rosyjskie surowce oraz podkreślić międzynarodową solidarność w przeciwdziałaniu rosyjskiej agresji. Przyjęcie ustawy stanowi istotny krok w zaostrzeniu kursu wobec Moskwy, a dalsze etapy legislacyjne zadecydują o skuteczności nowych restrykcji w kontekście globalnego bezpieczeństwa energetycznego.


Czytaj także

Reklama