Po śmierci Popławskiej: rzeczy aktorki wywieziono z mieszkania bez zgody rodziny.
21.10.2025
803
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
21.10.2025
803
Niepokojące szczegóły po stracie Mariny Popławskiej
Jak informuje inkorr.com: Ludmiła Popławska, siostra aktorki, podzieliła się informacjami o wydarzeniach, które miały miejsce po jej tragicznej śmierci. Poinformowała, że zespół 'Diesel Show' bez wiedzy bliskich i ich obecności przeszukał i wywiózł wszystkie rzeczy artystki z wynajmowanego mieszkania w Kijowie.
W dniu, w którym zginęła Marina Franciszku, na polecenie kierownictwa 'Diesel Show' jej rzeczy zostały spakowane bez naszej zgody, bez mojej obecności w wynajmowanym mieszkaniu w Kijowie. Dowiedziałam się o tym w tym dniu po godzinie 13:00. Powiedziałam, że muszę zabrać rzeczy Mariny Franciszku. Powiedziano mi, że wszystkie rzeczy są w biurze.
Ludmiła zauważyła, że nie otrzymała żadnych wyjaśnień od 'Diesel Studio'. Potwierdzenie od wynajmującego, że rzeczy zostały zabrane, wzbudziło niepokój Ludmiły i uważa ona, że te działania są nielegalne.
Strach przed możliwymi kradzieżami w firmie
Od prawnika, który zajmował się sprawą wypadku, Ludmiła dowiedziała się, że przedstawiciele 'Diesel Show' obawiali się możliwych kradzieży. Jednak, jej zdaniem, nie jest to uzasadniona przyczyna do takich działań.
Po ciężkiej stracie Mariny Popławskiej jej rodzina stanęła przed sytuacją, w której kierownictwo 'Diesel Show' wywiozło wszystkie jej osobiste rzeczy z mieszkania bez zgody bliskich. Takie działania wzbudziły oburzenie wśród krewnych i podważyły legalność działań firmy. Sytuacja wokół rabunku może jeszcze bardziej pogorszyć stosunek do 'Diesel Show', które już poniosło poważne straty z powodu tej tragedii.Czytaj także
- Święto Państwowości Ukraińskiej 2024: jak zmieniło się podejście Ukraińców
- Święto Państwowości Ukrainy 15 lipca – hołd dla historii w cieniu wojny
- 1036 lat od chrztu Rusi: Ukraina świętuje, ale droga do chrystianizacji była wyboista
- Przymusowa ewakuacja dzieci w Ukrainie utknęła w martwym punkcie – pilny apel rzecznika praw obywatelskich
- Dlaczego weterani masowo rezygnują z protez? Wina leży po stronie państwowych placówek
- Pobity w Łodzi przez pomyłkę wzięty za Ukraińca – policja poszukuje sprawcy

