Ukraińskie siły zniszczyły 1520 najeźdźców w ciągu doby – Rosja notuje rekordowe straty w dronach.

Ukraińskie siły zniszczyły 1520 najeźdźców w ciągu doby – Rosja notuje rekordowe straty w dronach
Ukraińskie siły zniszczyły 1520 najeźdźców w ciągu doby – Rosja notuje rekordowe straty w dronach

Straty armii rosyjskiej według stanu na 19 lipca 2023 roku

Jak informuje UATV: 19 lipca 2023 roku ukraińskie wojska wyeliminowały 1520 rosyjskich żołnierzy. Wśród zniszczonego sprzętu wroga znalazły się:

  • 5 czołgów;
  • około 100 systemów artyleryjskich;
  • 1858 dronów różnego typu.

Dane te potwierdzają, że walki na linii frontu pozostają niezwykle intensywne, a straty wśród rosyjskich oddziałów systematycznie rosną.

Łączne straty bojowe Rosji od początku inwazji

Od chwili rozpoczęcia pełnoskalowej agresji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku całkowite straty rosyjskiej armii wynoszą około 1 428 930 ludzi. Do tego dochodzi utrata sprzętu:

  • 12 156 czołgów;
  • 24 963 bojowych wozów opancerzonych;
  • 46 261 systemów artyleryjskich;
  • 1950 wyrzutni rakietowych (MLRS);
  • 1505 zestawów obrony przeciwlotniczej.

Ponadto rosyjskie siły powietrzne straciły:

  • 438 samolotów;
  • 354 śmigłowce;

Straty w naziemnych robotach bojowych wynoszą 1956 jednostek, a liczba zniszczonych dronów operacyjno-taktycznych sięgnęła 416 656. Rosjanie utracili również:

  • 4915 pocisków manewrujących;
  • 34 okręty i kutry;
  • 2 okręty podwodne;
  • 122 289 pojazdów kołowych i cystern;
  • 4430 jednostek sprzętu specjalnego.

Te liczby obrazują ogrom konfliktu oraz jego wpływ na zasoby militarne Federacji Rosyjskiej.

Podane statystyki wskazują na poważne problemy rosyjskich sił zbrojnych w przedłużającej się wojnie, która trwa już ponad rok. Narastające straty mogą ograniczyć zdolność Moskwy do prowadzenia dalszych operacji, co prawdopodobnie wymusi zmianę taktyki lub korektę planów strategicznych Kremla. Jednocześnie dane te oddziałują na morale obu stron konfliktu oraz na opinię międzynarodową, która bacznie obserwuje wydarzenia na Ukrainie.


Czytaj także

Reklama