Ukraina dementuje utratę Nowowasyliwki: atak Rosjan odparty, są straty i jeńcy.

Ukraina dementuje utratę Nowowasyliwki: atak Rosjan odparty, są straty i jeńcy
Ukraina dementuje utratę Nowowasyliwki: atak Rosjan odparty, są straty i jeńcy

Walki o Nowowasyliwkę: ukraińska obrona skutecznie odpiera szturmy

Jak informuje UATV: 29 maja ukraińskie siły obronne zdementowały doniesienia o zajęciu wsi Nowowasyliwka w obwodzie charkowskim. Mimo prób przedarcia się rosyjskich jednostek, miejscowość pozostaje pod kontrolą wojsk Ukrainy. Do szturmu zaangażowano pododdziały 344. i 83. pułku strzelców zmotoryzowanych z 69. dywizji strzelców zmotoryzowanych. W wyniku starcia ukraińscy żołnierze rozbili grupy szturmowe przeciwnika – czterech Rosjan poległo, a jeden dostał się do niewoli. Jak podało dowództwo,

„zamiary wroga zostały w porę wykryte. Na grupy szturmowe przeprowadzono skombinowane uderzenie”
– źródło: ukraińscy wojskowi. To pokazuje skuteczność działań ukraińskich jednostek w odpieraniu ataków.

Rosyjskie trudności w rejonie Nowowasyliwki

W dniach 27-28 maja w okolicy wsi odnotowano wzmożony rosyjski rozpoznanie powietrzne. Mimo to, jak przekazał 16. korpus armijny,

„wymiana radiowa w rejonie praktycznie nie występuje. Nie odnotowano prób zaopatrzenia logistycznego w kierunku Nowowasyliwki”
– źródło: 16. korpus armijny. Świadczy to o problemach rosyjskich oddziałów z organizacją wsparcia dla swoich ataków.

W ciągu ostatniej doby ukraińskie siły obronne wyeliminowały:

  • 960 żołnierzy rosyjskich,
  • 1750 dronów,
  • 28 systemów artyleryjskich,
  • 2 wyrzutnie rakietowe,
  • 2 jednostki przeciwlotnicze.

Te liczby potwierdzają utrzymującą się intensywność walk w regionie oraz determinację ukraińskich sił w obronie kraju. Sytuacja w strefie konfliktu pozostaje napięta, ale Nowowasyliwka nadal znajduje się w rękach Ukrainy. Rejon ten ma kluczowe znaczenie strategiczne – utrzymanie wsi może stanowić ważną bazę dla dalszych operacji wojskowych, a skuteczne odpieranie rosyjskich szturmów podkreśla skalę presji wywieranej na ukraińską obronę w obwodzie charkowskim.


Czytaj także

Reklama