Syrski ujawnia straty okupantów od początku roku.
Armia rosyjska straciła ponad 90 tysięcy osób od początku roku
Od początku roku armia Federacji Rosyjskiej straciła ponad 90 tysięcy osób. O tym poinformował główny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski. Dodał również, że wojska okupacyjne codziennie ponoszą duże straty.
Tylko od początku roku straty rosyjskiej armii w ludziach wynoszą około 91 tysięcy osób
Analizy ISW twierdzą, że duże straty Rosji w tej wojnie są wynikiem determinacji Władimira Putina, aby zdobyć całą Ukrainę. Rosyjskie wojska prowadzą ataki na froncie, kierowane piechotą, co często prowadzi do dużych strat, ale nie przynosi znaczących zdobyczy terytorialnych.
Wiadomo również, że armia rosyjska koncentruje się na zwiększeniu liczby i poprawie efektywności dronów i rakiet, aby przełamać ukraińską obronę przeciwlotniczą.
Dowódca kompanii 'Ptaki Madziara' Robert Browdi poinformował, że Rosja co miesiąc wysyła na front 30-35 tysięcy nowych rekrutów, podczas gdy ukraińskim obrońcom udaje się zmniejszać liczebność wrogich sił na 30 tysięcy w tym samym okresie.
Czytaj także
- Celowe uderzenia w ratowników: od początku wojny zginęło ich ponad setka
- Śmiertelny atak na Odessę: trzy dzieci wśród sześciorga rannych
- 16 lipca atak rakietowy na Odessę: dwie ofiary śmiertelne, sześciu rannych – w tym dzieci
- Rosyjski atak na Zaporoże 16 lipca: trzy ofiary śmiertelne, 16 rannych, zniszczone domy
- Atak na Charków 16 lipca: jedna ofiara śmiertelna, sześć osób rannych
- Atak na Zaporoże 16 lipca: trzy ofiary śmiertelne po bombach lotniczych

