Po roku rozłąki: 17-letniej sierocie Nasti zwrócono córkę Mielek.

Po roku rozłąki: 17-letniej sierocie Nasti zwrócono córkę Mielek
Po roku rozłąki: 17-letniej sierocie Nasti zwrócono córkę Mielek

Jak informuje ТСН: W Krzywym Rogu komisja podjęła decyzję o przywróceniu prawie dwuletniej córki Mielek jej 17-letniej matce Nasti, która ukończyła internat. Stało się to po dochodzeniu w sprawie naruszeń praw dzieci-sierot ewakuowanych do Turcji.

„Nastja i Mielek razem! Po roku przymusowej rozłąki. Ta historia zawiera wiele bólu, prób, niesprawiedliwości. Ale jednocześnie wiele miłości i nadziei” - powiedziała obrończyni praw człowieka i blogerka Inna Mirośniczenko.

Dzięki nagłośnieniu tej sytuacji, blogerka zapewniła Nasti wsparcie prawne i pomogła jej odzyskać dziecko.

Kontrowersyjna przeszłość

Historia Nasti wiąże się z ewakuacją ponad 500 dzieci-sierot z Dniepropietrowszczyzny do Turcji pod auspicjami Funduszu Rusłana Sztosaka „Dzieciństwo bez wojny” na początku pełnoskalowej agresji. W Turcji 15-letnia Nastja zaszła w ciążę z 23-letnim pracownikiem hotelu i wróciła do Ukrainy w siódmym miesiącu ciąży.

Dochodziły informacje, że odpowiedzialni za dzieci prawdopodobnie wiedzieli o ciąży, ale Nastja nie otrzymała odpowiedniego wsparcia. Urodziła córkę Mielek w Krzywym Rogu bez pomocy opiekunów. Następnie dziewczyna trafiła do socjalnego schronienia pastora Maksima Fetisowa, który według jej słów oszukał ją, zabierając dziecko, tymczasowo rejestrując je na siebie w celu wyjazdu za granicę.

Dziennikarze odkryli, że od sierpnia toczył się proces o odebranie Nasti praw rodzicielskich, o czym sama dziewczyna dowiedziała się od mediów.

Interwencja i szybka decyzja komisji

Obrończyni praw człowieka Inna Mirośniczenko zauważyła, że początkowo planowała długotrwałą walkę sądową, ponieważ w materiałach sprawy było wiele „oszczerstw” na temat dziewczyny. Ale dzięki nagłośnieniu i dochodzeniu sprawę udało się rozwiązać w mniej niż dwa tygodnie.

Posiedzenie specjalnej komisji miało miejsce w Krzywym Rogu z udziałem przedstawicieli regionalnej Służby ds. dzieci, Ministerstwa Sprawiedliwości i Biura Rzecznika Praw Obywatelskich.

„Fetisow był z prawnikiem, bardzo przeciw (oddaniu dziecka). Ale wszyscy członkowie komisji opowiedzieli się za Nastią, ponieważ wszyscy byli świadomi tej sytuacji i wszyscy obejrzeli film („Państwowe dzieci”). Zdecydowali, że trzeba pomóc Nasti” - relacjonowała Mirośniczenko.

Wsparcie i przyszłość

Według informacji medialnych, Nastja i Mielek pozostaną w Centrum matki i dziecka, gdzie otrzymają pełne wsparcie społeczne i psychologiczne. Jak powiedziała Mirośniczenko, dzięki interwencji zastępcy burmistrza, Nastja, jako osoba z grupy sierot, ma duże szanse na otrzymanie mieszkania socjalnego po opuszczeniu centrum.

Na początku pełnoskalowej inwazji Rosji około 3500 dzieci-sierot i ich opiekunów zostało ewakuowanych do Turcji. Transport, zakwaterowanie i utrzymanie tych dzieci zapewniał fundusz charytatywny Rusłana Sztosaka, którego majątek w 2021 roku wyniósł 140 milionów dolarów USA.

Ta historia stała się symbolem walki o prawa dzieci-sierot, pokazując, jak ważne jest wsparcie i ochrona w czasach kryzysu. Powrót Mielek do matki to nie tylko osobiste szczęście dla Nasti, ale także ważny krok w kierunku reformy systemu ochrony dzieci.


Czytaj także

Reklama