Skandal z wolontariuszem Sternenko: Lądowe Siły Zbrojne Ukrainy wydały oświadczenie.
Lądowe Siły Zbrojne Ukrainy zareagowały na incydent z poszukiwaniem aktywisty i wolontariusza Serhija Sternenka przez Odławski Ośrodek Mobilizacji i Wsparcia Społecznego. Powiedziano tam, że mobilizacja konkretnych osób odbywa się na decyzję władz wojskowych. Tak wynika z oświadczenia Lądowych Sił Zbrojnych.
Lądowe Siły Zbrojne zaznaczyły, że bardzo wysoko cenią wkład i pomoc ukraińskich wolontariuszy w walce przeciwko rosyjskim okupantom, a w warunkach przeciwstawiania się wrogowi, który przewyższa ich siłe i technologię, taka pomoc jest bardzo ważna.
Zauważono również, że wielu aktywistów społecznych i wolontariuszy wstąpiło do Sił Zbrojnych i wykonuje swój konstytucyjny obowiązek, ponieważ „tylko w konsolidacji i jedności – siła Ukraińców i gwarancja zwycięstwa nad podstępnym, długotrwałym rosyjskim wrogiem”.
Przypomnijmy, że w Odławskim Ośrodku Mobilizacji skomentowano ogłoszenie poszukiwania wolontariusza Serhija Sternenka. Ośrodek zauważył, że Sternenko już odwiedził Odeski Ośrodek Mobilizacji i Wsparcia Społecznego, gdzie zapłacił karę administracyjną za naruszenie zasad wojskowej rejestracji. Został również skierowany na kontrolę wojskowej komisji licencyjno-kontrolnej.
Sam bloger i wolontariusz Serhij Sternenko oskarżył głównodowodzącego Lądowych Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandra Sýrowskiego o prześladowanie. Zauważył, że stało się to w wyniku żądania przeprowadzenia reform w armii.
Czytaj także
- 30 maja 2026: Arsenal i PSG zmierzą się w Budapeszcie o tytuł Ligi Mistrzów
- Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich sprzeciwia się tworzeniu oddziałów szturmowych z powodu gwałtów i naruszeń praw – afera w pułkach uderzeniowych
- Ukraińcy uderzyli w rafinerię w Ufie oddaloną o 1300 km. Co wiadomo o ataku?
- Afera wokół szturmowego pułku „Skała”: Stierenko oskarża dowództwo o straty pod Pokrowskiem
- Ust-Ługa po raz czwarty w tygodniu celem ukraińskich dronów. Lotnisko w Petersburgu sparaliżowane
- Brak własnych podzespołów: ukraińskie drony wciąż uzależnione od dostaw z Chin

