Koniki Przewalskiego w Czarnohorze nie boją się mrozów: sekret ich wytrwałości.

Koniki Przewalskiego w Czarnohorze nie boją się mrozów: sekret ich wytrwałości
Koniki Przewalskiego w Czarnohorze nie boją się mrozów: sekret ich wytrwałości

Jak informuje ТСН: Podczas gdy śnieg pokrywa rezerwatowe tereny Kijowszczyzny, specjaliści z Czarnohorowego Rezerwatu Biosfery zapewniają, że miejscowi mieszkańcy czują się dobrze. W szczególności koniki Przewalskiego wykazują imponującą wytrwałość, mimo mrozów i zamieci.

Informację tę opublikował rezerwat na Facebooku.

Sekret odporności koników Przewalskiego

Sekret wytrwałości tych zwierząt tkwi w ich pochodzeniu. Nowoczesne koniki Przewalskiego są potomkami dzikich koni z surowych półpustyń Mongolii, które przyzwyczajone są do gwałtownych wahań temperatur, kamienistych wzgórz i braku wody.

Jednak na terenie Rezerwatu Czarnohor sytuacja jest zupełnie inna. Gdziekolwiek koń się znajdzie — w lesie, na łąkach, dawnych polach czy w jarach — karmy dla nich jest tu pod dostatkiem.

Zwierzaki łatwo znoszą ukraińskie zimy dzięki gęstemu futru i umiejętności znajdowania pokarmu pod śniegiem.

„A nawet śnieg dla koni nie jest straszny, bo, jak to w znanym przysłowiu — po kolana!”

Dzikie konie nadal swobodnie podbijają tereny Polesia, udowadniając, że są tu prawdziwymi gospodarzami.

Niedawno w strefie Czarnohor jeleń wyszedł na drogę „po smakołyki”, demonstrując, jak zwierzęta przystosowane do życia w dzikiej przyrodzie mogą bez problemu znajdować pożywienie, nawet w trudnych warunkach.

Te wydarzenia świadczą o odbudowie dzikiej przyrody w strefie Czarnohor, gdzie dzięki sprzyjającym warunkom lokalna fauna i flora odbudowują się i rozwijają. Koniki Przewalskiego i inne zwierzęta, które tu żyją, są jaskrawymi przykładami tego procesu, co podkreśla znaczenie ochrony przyrody w takich rezerwatach.


Czytaj także

Reklama