Nowe oblicze wakacji Ukraińców: gdzie wypoczywali 20 lat temu, a dokąd mogą pojechać w 2026 roku.

Nowe oblicze wakacji Ukraińców: gdzie wypoczywali 20 lat temu, a dokąd mogą pojechać w 2026 roku
Nowe oblicze wakacji Ukraińców: gdzie wypoczywali 20 lat temu, a dokąd mogą pojechać w 2026 roku

Sytuacja w 2026 roku

Jak informuje Novyny.live: W 2026 roku Ukraińcy mają szeroki dostęp do oferty all inclusive, ale możliwości wypoczynku – zarówno w kraju, jak i za granicą – znacząco różnią się od tych z początku XXI wieku. Na przełomie tysiącleci najchętniej spędzano urlop na Krymie, w Odessie oraz w Bułgarii. Do 2014 roku Krym był absolutnym numerem jeden wśród kierunków wakacyjnych, a takie miejscowości jak Sewastopol, Jałta, Ałuszta, Eupatoria i Teodozja cieszyły się ogromnym zainteresowaniem.

Drugim najpopularniejszym regionem w kraju pozostawała Odessa wraz z okolicznymi kurortami – Zatoką, Czarnomorskiem, Serhijiwką, Karolino-Bułazem i Kurortnem. Jednak w 2026 roku wiele plaż w Ukrainie jest zamkniętych z powodów bezpieczeństwa, co znacznie zawęża wybór wypoczywających. Co więcej, od 2022 roku kurorty nad Morzem Azowskim stały się niedostępne z powodu rosyjskiej inwazji.

Wakacje poza granicami kraju

Jeśli chodzi o wyjazdy zagraniczne, Bułgaria utrzymała pozycję głównego kierunku wakacyjnego dla Ukraińców. W lipcu 2026 roku minimalny koszt wycieczki do Bułgarii (all inclusive) to 17 000 hrywien na osobę za pięć dni. Dla planujących urlop w Turcji cena wyjazdu zaczyna się od 20 000 hrywien za cztery dni.

Ukraińcy wciąż poszukują okazji do wypoczynku, ale warunki i dostępność kurortów ewoluują w odpowiedzi na obecną sytuację geopolityczną i gospodarczą.

Zmiana popularności poszczególnych miejscowości wypoczynkowych – zarówno w Ukrainie, jak i za granicą – odzwierciedla skutki konfliktów zbrojnych oraz przemian społeczno-ekonomicznych ostatnich lat.

Zamknięcie plaż i utrata dostępu do tradycyjnych kurortów, takich jak Krym, zmusza Ukraińców do poszukiwania nowych destynacji, w tym w Bułgarii i Turcji, które pozostają realną opcją. To dowód na to, że społeczeństwo dostosowuje się do nowej rzeczywistości i szuka alternatyw, by podtrzymać zwyczaj letniego odpoczynku.


Czytaj także

Reklama