Tłumy w Iranie na pogrzebie Chameneiego: data 4 lipca nie jest przypadkowa.

Tłumy w Iranie na pogrzebie Chameneiego: data 4 lipca nie jest przypadkowa
Tłumy w Iranie na pogrzebie Chameneiego: data 4 lipca nie jest przypadkowa

Ceremonia pogrzebowa ajatollaha Alego Chameneiego

Jak informuje Espreso.tv: W Teheranie odbywa się pogrzeb ajatollaha Alego Chameneiego oraz członków jego rodziny, którzy zginęli w wyniku nalotu w pierwszym dniu amerykańsko-izraelskiej wojny przeciwko Iranowi. Uroczystość zaplanowano na 4 lipca, co zbiega się z 250. rocznicą powstania Stanów Zjednoczonych. Oczekuje się, że na pogrzebie zgromadzą się setki tysięcy ludzi, by oddać hołd zmarłym. Data ta ma symboliczne znaczenie w kontekście napiętych relacji między Teheranem a Waszyngtonem.

Ajatollah Ali Chamenei zginął 28 lutego 2026 roku w wyniku ataku lotniczego przeprowadzonego przez Izrael, który tego dnia uderzył na Teheran. Uroczystości pogrzebowe potrwają w Wielkim Meczecie Imama Chomeiniego Mosalla do 6 lipca. W niedzielę zaplanowano modlitwę za zmarłych. W poniedziałek ciało Chameneiego zostanie przeniesione ulicami Teheranu, a pochówek odbędzie się w czwartek w sanktuarium Imama Rezy w Meszhedzie.

Reakcje na śmierć przywódcy

Podczas ceremonii uczestnicy wznosili okrzyki, takie jak:

  • Śmierć Ameryce!
  • Śmierć Izraelowi!
To odzwierciedla długotrwałą wrogość między Iranem a USA, trwającą od 1979 roku, kiedy w Iranie popularne stało się hasło 'Śmierć Ameryce!'. Donald Trump ogłosił rozpoczęcie 'wielkiej operacji bojowej' przeciwko Iranowi, co stało się katalizatorem nowych konfliktów w regionie.

Pogrzeb ma znaczenie nie tylko dla Iranu, ale także dla społeczności międzynarodowej, ponieważ pokazuje napięcia istniejące między Iranem, USA i Izraelem. Reakcja irańskiego społeczeństwa na śmierć Chameneiego może wpłynąć na dalszy rozwój konfliktu, gdyż kraj może podjąć działania odwetowe w odpowiedzi na agresję. Ceremonia będzie ważnym wskaźnikiem jedności narodowej i gotowości do ewentualnego zaostrzenia działań wojskowych w regionie.


Czytaj także

Reklama