Sprawa o szturm na Kapitol: pracownicy FBI zostali zobowiązani do ujawnienia swojej roli w dochodzeniach.
Pracownicy Federalnego Biura Śledczego (FBI) otrzymali polecenie odpowiedzenia na zapytania dotyczące ich pracy w sprawach karnych związanych z szturmem na Kapitol 6 stycznia 2021 roku. Wywołało to niepokój dotyczący możliwych zwolnień w kierownictwie.
Wiem, że ja i inni, którzy otrzymali tę ankietę, mamy wiele pytań i obaw, i staram się uzyskać na nie odpowiedzi
Termin na udzielenie odpowiedzi to 15:00 czasu wschodniego. Demokraci i inni krytycy twierdzą, że zespół prezydenta Trumpa przeprowadza czystkę wśród pracowników FBI oraz Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy uczestniczyli w sprawach karnych przeciwko prezydentowi USA oraz uczestnikom zamieszek 6 stycznia.
Następnego dnia Trump złagodził wyroki dla 14 osób, które zostały oskarżone o szturm na Kapitol. Ponadto zaostrzył karę dla innych, w tym tych, którzy zaatakowali funkcjonariuszy.
Pełniący obowiązki zastępcy prokuratora generalnego zażądał od FBI listy pracowników, którzy pracowali nad sprawami z 6 stycznia oraz sprawą karną dotyczącą liderów HAMAS podczas wojny w Gazie.
Kilku wyższych pracowników FBI z centrali agencji zostało zwolnionych, a także kierownicy oddziałów w Miami i Waszyngtonie.
Tydzień temu zwolniono ponad dziesięciu prokuratorów Ministerstwa Sprawiedliwości, którzy brali udział w sprawach karnych przeciwko Trumpowi, w tym dotyczących ingerencji w wybory oraz ujawnionych dokumentów.
Czytaj także
- Generał Syrski wskazuje, kiedy Rosja może sięgnąć po nowy pobór: chodzi o wybory do Dumy Państwowej
- Warszawa stawia warunek Kijowowi: czego Polska oczekuje od Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej
- Były naczelny dowódca potwierdza start w wyścigu o fotel prezydencki: co wiadomo o zamierzeniach Załużnego
- 1300 km w głąb Rosji: nowe cele dalekosiężnych sankcji ogłoszone przez Zełenskiego
- Ponowny atak ukraińskich dronów: rafineria w Ufie i strategiczny cel w Penzie trafione
- Od protestów na Placu Błotnym do walki z Kremlem – ideolog RKK „Kardynał” o swojej drodze

