USA rozważają przekazanie Ukrainie rakiet Tomahawk: dlaczego decyzja jest wątpliwa.
Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wciąż rozważa możliwość przekazania Ukrainie rakiet manewrujących długiego zasięgu Tomahawk, jednak perspektywa tej decyzji wydaje się wątpliwa.
Jak informuje inkorr.com: Jak podaje Reuters, powołując się na własne źródła oraz amerykańskiego urzędnika, dostępne zapasy tych rakiet są przydzielone do Marynarki Wojennej USA i innych struktur. Wiceprezydent USA Jay D. Vance zaznaczył, że Waszyngton analizuje ukraińskie zapytanie o dostawę Tomahawk, które mogą razić cele na głębokość do 2,5 tysiąca kilometrów, łącznie z Moskwą. USA planują również dostarczyć Kijowowi dane wywiadowcze dotyczące rosyjskiej infrastruktury energetycznej.
Pomimo to, źródła w kręgach wojskowych wątpią w realność przekazania Tomahawk, podkreślając, że chodzi o uzbrojenie, które jest kluczowe w strategicznych operacjach USA.
Jeden z amerykańskich urzędników sprecyzował, że nie ma deficytu tych rakiet, jednak bardziej prawdopodobne wydaje się przekazanie Ukrainie innych systemów o mniejszym zasięgu. Rozważana jest również opcja, w której europejscy sojusznicy mogliby zakupić inne uzbrojenie dalekiego zasięgu i przekazać je Kijowowi. Mimo to, Tomahawk pozostaje mało prawdopodobną opcją.
Możliwe konsekwencje przekazania rakiet Ukrainie
Jeśli Tomahawk rzeczywiście zostaną przekazane Ukrainie, znacznie wzmocni to jej możliwości uderzeniowe - Kijów będzie mógł razić bazy wojskowe, centra logistyczne, lotniska oraz punkty dowodzenia głęboko w tylach Rosji. Kreml już przestrzegł, że taki krok USA 'spowoduje nową falę niebezpiecznej eskalacji'.
Z danych budżetu Pentagonu wynika, że Marynarka Wojenna USA zakupiła 8 959 rakiet Tomahawk w cenie około 1,3 miliona dolarów za sztukę. Produkcja tej broni trwa od połowy lat 80. i obecnie waha się od 55 do 90 rakiet rocznie. W 2026 roku Pentagon planuje zakupić jeszcze 57 jednostek.
Wzmocnienie możliwości uderzeniowych Ukrainy poprzez uzyskanie rakiet Tomahawk może mieć poważne konsekwencje dla bezpieczeństwa regionu i wywołać nowe napięcia między Rosją a Zachodem. Dyskusje na temat możliwego dostarczenia tej broni trwają, ale wiele źródeł uważa taki krok za mało prawdopodobny z powodu strategicznego znaczenia Tomahawk dla USA.
Czytaj także
- Amerykańskie auta z drugiej ręki podbijają Ukrainę: czym różnią się od europejskich?
- Skok dolara do 44,35 zł: Oszczędnościowy Bank ogłasza promocję na zakup waluty
- Lato 2026 przyniesie nowe stawki: płaca minimalna, emerytury i ceny w górę
- Gigantyczne IPO: trzy firmy AI i kosmiczne ambicje warte biliony dolarów
- Ile oszczędzać w 2026 roku? Eksperci radzą Ukraińcom, jak zbudować bezpieczny bufor finansowy
- Samochody w Ukrainie mocno w górę: crossovery i elektryki droższe o 35%

