Amerykańskie bombowce strategiczne w Wielkiej Brytanii. Cel: Iran.
Amerykańskie siły powietrzne bazują na Wyspach
Jak informuje TSN.ua: W odpowiedzi na konflikt z Iranem, Stany Zjednoczone skierowały do Wielkiej Brytanii flotę strategicznych bombowców. Maszyny B-52 i B-1B Lancer, które przybyły na bazę RAF Fairford, mają wziąć udział w operacji „Epic Fury”. Minister obrony USA, Pete Hagget, zapowiedział jednocześnie zwiększenie intensywności nalotów. Decyzję o udostępnieniu brytyjskiej bazy podjął premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer.
Na lotnisku w Gloucestershire wylądowało pięć bombowców B-1B Lancer oraz trzy B-52 Stratofortress. Ich użycie jest elementem szerszej kampanii powietrznej. Obecnie amerykańskie siły powietrzne (USAF) dysponują następującą flotą bombowców strategicznych:
- 76 maszyn typu B-52H
- 45 bombowców B-1B Lancer
- 19 samolotów B-2 Spirit
Plany modernizacji zakładają też zakup około 100 nowych bombowców Northrop Grumman B-21 Raider, co znacząco wzmocni potencjał uderzeniowy USA.
Koszty operacji i perspektywy
Według wyliczeń Pentagonu, pierwsze sześć dni działań wojennych przeciwko Iranowi kosztowało budżet USA co najmniej 11,3 miliarda dolarów. Minister Pete Hagget podkreślił, że
„intensywność ataków lotniczych na Iran będzie znacząco rosnąć”. W związku z tym w kampanii mogą zostać również wykorzystane bombowce stealth, co zwiększyłoby precyzję i skuteczność operacji. Tego typu maszyny są trudne do wykrycia dla systemów obrony powietrznej.
Wzmocnienie potencjału uderzeniowego w regionie wyraźnie wskazuje na determinację Waszyngtonu do kontynuowania ofensywy. Sytuacja pozostaje dynamiczna, a kolejne ruchy Ameryki mogą mieć kluczowy wpływ na stabilność całego Bliskiego Wschodu. Eskalacja działań z użyciem ciężkiego sprzętu lotniczego stanowi bezpośrednią odpowiedź na irańską agresję i ma na celu odstraszenie przeciwnika.
Zwiększone zaangażowanie militarne USA, w tym rozmieszczenie strategicznych bombowców w Europie, może prowadzić do dalszego zaostrzenia napięć międzynarodowych. Wymaga to uważnej obserwacji ze strony sojuszników oraz organizacji globalnych. Decyzje administracji amerykańskiej będą miały dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla relacji z Teheranem, ale także dla bezpieczeństwa w regionie i pozycji Stanów Zjednoczonych na arenie światowej.
Czytaj także
- Cios w kluczowe połączenie logistyczne: jak uderzenie na most w Czongarze osłabia rosyjskie wojska
- Rosjanie uderzają w szlak transportowy Charków–Sumy: logistyka na celowniku
- Ekspert ostrzega: Pekin i Moskwa mogą zdominować świat nuklearny – podał daty
- Atak dronem na magazyn paliwa jądrowego: eksperci alarmują o wzroście ryzyka konfliktu
- Atak na magazyn nuklearny w obwodzie kijowskim: szef estońskiego MSZ domaga się zdecydowanej reakcji
- Amerykańskie Patrioty nie wystarczą: Ukrainie grozi luka w obronie powietrznej

