Belgia przygotowuje kontyngent wojskowy dla Ukrainy: szczegóły gwarancji bezpieczeństwa.
Jak informuje FREEДOM:
Apel o szybsze wzmocnienie gwarancji bezpieczeństwa
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zwrócił się do zachodnich partnerów z prośbą o przyspieszenie procesu formowania gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy. Podkreślił, że aspekt obronny tych gwarancji należy opracować jak najszybciej. Eksperci publikacji FREEДОМ przeanalizowali, czego może oczekiwać Kijów po zakończeniu wojny z Rosją.
Belgia gotowa wysłać wojska
Belgia ogłosiła gotowość do rozmieszczenia swoich wojsk na Ukrainie po wojnie, poinformował minister spraw zagranicznych kraju Maksym Przewo.
'Jesteśmy gotowi uczestniczyć w międzynarodowych siłach z międzynarodowym mandatem. To również ważne. Omówiam tę kwestię z rządem, w tym z moim kolegą, ministrem obrony, aby określić, jaką pomoc wojskową możemy zapewnić. Jesteśmy gotowi włączyć się, gdy zajdzie taka potrzeba', podkreślił.
Wsparcie od USA i Europy
Po spotkaniu prezydentów Ukrainy i USA, a także europejskich liderów w Waszyngtonie, 18 sierpnia około 10 krajów wyraziło gotowość do wysłania wojsk do Ukrainy w ramach pakietu gwarancji bezpieczeństwa.
'Nie mi to decydować i mówić o militarnej obecności [wojsk na ziemi]. Myślę, że ważne jest, aby pochodziły one ze strony dużych krajów, czołowych uczestników 'koalicji chętnych'. To ma znaczenie. Obecność wojsk na miejscu — to ważny czynnik', powiedział prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
Opcje międzynarodowych sił
The New York Times wskazał na trzy możliwe opcje rozmieszczenia międzynarodowych sił w Ukrainie. Jedna z koncepcji zakłada utworzenie pełnoprawnego kontyngentu, który uzupełni ukraińskie Siły Zbrojne.
'Druga możliwość — to siły-'rozciągające' — znacznie mniejsze liczebnie. Nie będą w stanie zapewnić poważnej obrony, ale teoria zakłada, że Rosjanie nie zgodzą się ryzykować zabijaniem Europejczyków, którzy nie pochodzą z Ukrainy podczas wznowienia inwazji. Trzecia opcja — stworzenie 'sił obserwacyjnych'. Mogłyby być niewielkie, liczące kilkaset żołnierzy. Ich zadaniem byłoby informowanie o przyszłych działaniach wojskowych', pisze publikacja.
Pozycja USA w sprawie wojska w Ukrainie
USA nie planują wysyłać swoich wojsk na Ukrainę, jednak mogą zapewnić wsparcie medialne dla europejskich kontyngentów, w tym w zakresie zabezpieczenia powietrznego.
'Po pierwsze, Europa musi zapewnić [Ukrainie] znaczące gwarancje bezpieczeństwa i musi to zrobić, ponieważ jest blisko. Ale będziemy zaangażowani z punktu widzenia wsparcia, będziemy im pomagać. Jeśli osiągniemy porozumienie, a ja wierzę, że to zrobimy, będziemy wspierać te gwarancje, ponieważ chcę, aby przestańcie zabijać ludzi', powiedział prezydent USA Donald Trump.
Konieczność prawnej wiążącej natury gwarancji
Na Ukrainie podkreślają, że wszelkie przyszłe gwarancje bezpieczeństwa muszą być prawnie wiążące, a nie tylko politycznymi deklaracjami. Wynika to z doświadczeń historycznych. W 1994 roku ukraińskie kierownictwo podpisało Memorandum Budapeszteńskie, które przewidywało przekazanie broni Rosji w zamian za gwarancje bezpieczeństwa, które później zostały naruszone. Teraz Kijów nalega na prawnie wiążące gwarancje.
'Wszyscy podzielamy przekonanie, że ukraińska armia jest kluczowym elementem jakichkolwiek takich gwarancji, dlatego jej maksymalne wzmocnienie jest naszą pierwszorzędną sprawą. Ważne jest, aby te gwarancje bezpieczeństwa, o których mówimy, miały prawnie wiążący charakter. To jest zasadnicze, to jest podstawowe', powiedział minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha.
Wstępna koncepcja gwarancji
Wszystkie te propozycje są na razie tylko wstępną koncepcją gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
'Widzą Państwo, jak szybko posuwa się proces, nad którym pracujemy, i postępuje on bardzo, bardzo szybko. Mamy nadzieję osiągnąć taki stan, kiedy w najbliższym czasie uzyskamy, z braku lepszego terminu, gwarancje bezpieczeństwa', potwierdził specjalny przedstawiciel prezydenta USA ds. Ukrainy Keith Kellogg.
Wszystkie te kwestie są omawiane przez doradców ds. bezpieczeństwa narodowego i przedstawicieli NATO z ponad 30 krajów, w tym europejskich, Australii i Japonii. Dokładniej mówić o gwarancjach dla Ukrainy będzie można po tym, jak projekt zostanie dopracowany i wdrożony w postaci dokumentu.
Wcześniej prezydent Finlandii Aleksander Stubb podkreślił, że Rosja nie będzie dyktować Europie ani USA, co mają robić w ramach gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy.
Czytaj także
- Prezydent Ukrainy potwierdza uwolnienie 186 żołnierzy z niewoli – kolejna wymiana
- Słaba odpowiedź Putina. Zełenski apeluje do świata o większą presję
- Były premier Ukrainy o liście do Putina: jakie warunki muszą być spełnione, by usiąść do stołu negocjacyjnego
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny
- Reakcja Putina na apel Zełenskiego: co powiedział o spotkaniu i celach wojny
- Bruksela poparła apel Kijowa o rozejm z Moskwą – szczegóły

