Nasilenie uderzeń na Iran: USA i Izrael kontynuują likwidację arsenału rakietowego.
Wspólna operacja Waszyngtonu i Jerozolimy wymierzona w Teheran
Jak informuje UATV: Od trzech tygodni trwa kampania militarna Stanów Zjednoczonych i Izraela, której celem jest zniszczenie zdolności rakietowych Iranu oraz uniemożliwienie mu uzyskania broni jądrowej. Obie strony zapowiadają zwiększenie natężenia ataków na obiekty powiązane z irańską infrastrukturą wojskową.
Prezydent USA Donald Trump wyraził przekonanie, że realizacja założeń operacji jest bliska. W swoim oświadczeniu stwierdził:
„Jesteśmy bardzo blisko osiągnięcia naszych zamierzeń, rozważając jednocześnie ograniczenie ogromnego zaangażowania militarnego na Bliskim Wschodzie skierowanego przeciwko terrorystycznemu reżimowi w Iranie.”Również premier Izraela Benjamin Netanjahu podkreślił, że „Iran nie jest już w stanie produkować rakiet balistycznych ani wzbogacać uranu”.
Przebieg działań i reakcje międzynarodowe
20 marca Amerykanie upublicznili nagranie przedstawiające atak na irański cel w Hadżiabadzie. Z kolei w nocy z 20 na 21 marca Izrael przeprowadził uderzenia na obiekty w Iranie oraz na pozycje libańskiej organizacji terrorystycznej Hezbollah. Minister wywiadu Izraela, Jisra’el Kac, zapowiedział, że „skala ataków ze strony Sił Obronnych Izraela (Cahal) oraz amerykańskich sił zbrojnych na irański reżim i jego infrastrukturę ulegnie znacznemu zwiększeniu”.
Równocześnie USA rozpoczęły operację oczyszczania Cieśniny Ormuz. Eskalacja konfliktu skłoniła kilka państw do zadeklarowania gotowości udziału w zapewnianiu bezpieczeństwa w tym strategicznym akwenie. Do grona tych krajów należą:
- Wielka Brytania
- Francja
- Niemcy
- Włochy
- Holandia
- Japonia
- Kanada
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zadeklarował chęć włączenia się we wspólne inicjatywy bezpieczeństwa, aby jak najszybciej ustabilizować sytuację na Bliskim Wschodzie.
Wspólna operacja amerykańsko-izraelska uwypukla narastające napięcie w regionie, które może mieć poważne konsekwencje dla globalnej polityki i bezpieczeństwa. Zaangażowanie międzynarodowych partnerów w ochronę Cieśniny Ormuz dowodzi, że sytuacja budzi niepokój nie tylko bezpośrednich stron konfliktu, ale i całej społeczności światowej. Dalszy rozwój wydarzeń z pewnością będzie wymagał uważnego monitorowania oraz wysiłków dyplomatycznych, aby zapobiec eskalacji przemocy.
Czytaj także
- Ukraina opracowuje kontrę na ataki Rosji – spotkanie u Zełenskiego z dowództwem wojskowym
- UE przyjęła 21. pakiet sankcji wobec Rosji – jakie restrykcje wprowadzono?
- Rosyjskie uderzenie na Kijowszczyznę i Słowiańsk: 11 ofiar śmiertelnych, dziesiątki rannych
- Ukraińskie siły uderzyły w zakład Avitek w Kirowie – co dokładnie tam produkowano
- Watykańskie spotkanie, które odmieniło relacje: Zełenski o przełomie z Trumpem
- Ukraina zwołuje Radę Bezpieczeństwa ONZ po ostrzeżeniach Zełenskiego o możliwym zamknięciu korytarza zbożowego

