Ukraina wprowadza obowiązkową ewidencję terminali Starlink. Ma to powstrzymać Rosjan.
Nowe przepisy dla terminali satelitarnych
Jak informuje Novyny.live: Ukraińskie władze wprowadzają obowiązkową rejestrację wszystkich terminali Starlink. Głównym celem tego działania jest uniemożliwienie siłom okupacyjnym wykorzystywania satelitarnego internetu. Rząd stworzy tzw. 'białą listę' autoryzowanych urządzeń, co pozwoli na pełną kontrolę nad ich użyciem na terytorium kraju.
Terminale będą działać wyłącznie po oficjalnej autoryzacji. O nowych przepisach, określanych jako istotny krok dla bezpieczeństwa narodowego, poinformowała oficjalna strona Ministerstwa Obrony Ukrainy. Firmy oraz instytucje państwowe będą mogły składać wnioski o rejestrację przez portal 'Dija' od 3 lutego 2026 roku. Ma to usprawnić procedurę uzyskiwania dostępu do łączności satelitarnej dla podmiotów prawnych.
Jak zarejestrować terminal?
Żołnierze będą mogli zweryfikować swój sprzęt za pomocą specjalnej funkcji w aplikacji 'Armia+'. Zapewni im to szybki dostęp do terminali, kluczowy dla realizacji zadań bojowych. Osoby cywilne natomiast muszą zgłosić się do najbliższego Centrum Zapewnienia Usług Administracyjnych (CNAp). Rejestracja jest darmowa, co ma ułatwić procedurę wszystkim użytkownikom.
Decyzja jest odpowiedzią na wcześniejsze incydenty.
Jak przypomniał Jurij Ihnat, 'pierwszy 'Szahed' sterowany przez Starlink zauważono już pół roku temu'.To zdarzenie dobitnie pokazuje, jak ważna jest kontrola nad technologiami komunikacyjnymi, które mogą zostać użyte na froncie. W kontekście wojny hybrydowej, kontrola kanałów łączności staje się priorytetem.
Wprowadzenie obowiązkowej ewidencji terminali Starlink to znaczący ruch ukraińskich władz, mający na celu zabezpieczenie kraju przed nieautoryzowanym wykorzystaniem zaawansowanych technologii łączności.
Nowe regulacje, wprowadzane w związku z potrzebą wzmocnienia bezpieczeństwa narodowego podczas trwającego konfliktu, służą nie tylko kontroli, ale też zapewnieniu dostępu do łączności dla wojska i cywilów. Może to znacząco poprawić skuteczność komunikacji w sytuacjach kryzysowych. Inicjatywa wpisuje się w globalny trend zaostrzania regulacji dotyczących nowych technologii w obliczu zagrożeń bezpieczeństwa.
Czytaj także
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?
- Martwy piksel na ekranie – czy da się go naprawić bez serwisu?
- Fotowoltaika wtapia się w zabytki: panele udające cegłę i dachówkę

