Sąd nie zmienił środka zapobiegawczego wobec Andrija Jermaka – chodzi o pranie 460 mln hrywien.

Sąd nie zmienił środka zapobiegawczego wobec Andrija Jermaka – chodzi o pranie 460 mln hrywien
Sąd nie zmienił środka zapobiegawczego wobec Andrija Jermaka – chodzi o pranie 460 mln hrywien

Sprawa Andrija Jermaka

Jak informuje Espreso.tv: Wysoki Sąd Antykorupcyjny oddalił wniosek o złagodzenie środka zapobiegawczego wobec Andrija Jermaka, byłego szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy. Wcześniej sąd zastosował wobec niego areszt tymczasowy z możliwością wpłaty kaucji w wysokości 140 mln hrywien – wszystko w związku z podejrzeniem legalizacji nielegalnych środków.

Decyzja o odmowie zmiany zapadła 29 czerwca 2023 roku. Postępowanie nabrało tempa 11 maja 2026 roku, kiedy to Narodowe Biuro Antykorupcyjne Ukrainy (NABU) wraz ze Specjalną Prokuraturą Antykorupcyjną (SAP) oficjalnie poinformowały Jermaka o podejrzeniach. Chodzi o pranie pieniędzy w kwocie przekraczającej 460 mln hrywien. Już 14 maja 2026 roku sąd zastosował wobec niego 60-dniowy areszt, z możliwością wyjścia za kaucją w wysokości 140 mln hrywien.

18 maja 2026 roku Wysoki Sąd Antykorupcyjny potwierdził, że kaucja została opłacona w całości. Tego samego dnia trzej ochroniarze odebrali Jermaka z aresztu śledczego. Warto dodać, że Andrij Jermak nie przyznaje się do winy i deklaruje:

„Zostaję na Ukrainie”.

Znaczenie sprawy

Sprawa Andrija Jermaka wpisuje się w szerszy kontekst walki z korupcją na Ukrainie. Odmowa sądu w kwestii zmiany środka zapobiegawczego pokazuje, jak poważne są stawiane zarzuty i jakie mogą mieć konsekwencje dla sceny politycznej. W czasach, gdy społeczeństwo domaga się przejrzystości i odpowiedzialności od najwyższych urzędników, ta sprawa może stać się ważnym precedensem dla kolejnych antykorupcyjnych śledztw.


Czytaj także

Reklama