Sąd odrzuca pozew Poroszenki przeciwko Zełenskiemu; pełne orzeczenie w ciągu pięciu dni.

Sąd odrzuca pozew Poroszenki przeciwko Zełenskiemu; pełne orzeczenie w ciągu pięciu dni
Sąd odrzuca pozew Poroszenki przeciwko Zełenskiemu; pełne orzeczenie w ciągu pięciu dni

Orzeczenie sądu w sprawie pozwu Petra Poroszenki

Jak informuje Espreso.tv: Ukraiński sąd oddalił pozew złożony przez byłego prezydenta Petra Poroszenkę, a pełne pisemne orzeczenie ma zostać opublikowane za pięć dni. Orzeczenie zostało poprzedzone dwoma oddzielnymi opiniami sędziów. Ta akcja prawna wynikała z sankcji nałożonych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w lutym 2025 roku, które dotyczyły w szczególności Poroszenki.

Harmonogram postępowania prawnego

Wstępne przesłuchanie miało miejsce 30 czerwca 2025 roku, aby zbadać skargę Poroszenki. W odpowiedzi na decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony w sprawie sankcji, posłowie z partii Europejska Solidarność Poroszenki zablokowali mównicę parlamentu 13 i 14 lutego 2025 roku. Oddzielnie, 14 lutego 2025 roku, Prokuratura Generalna ogłosiła, że nadzoruje postępowania karne związane z biznesmenami i byłymi wysokimi urzędnikami.

Kasacyjny Sąd Administracyjny rozpoczął przegląd skargi Poroszenki na sankcje 17 kwietnia 2025 roku. Po ogłoszeniu wyroku, Iryna Heraśczenko, przedstawicielka Europejskiej Solidarności, oświadczyła:

„Sędziowie ogłosili odrzucenie pozwu Poroszenki przeciwko Zełenskiemu.” — Iryna Heraśczenko

Dodała, że „Zełenski wiedział o tej decyzji z wyprzedzeniem.”

Dodatkowo, adwokat Poroszenki, Illia Nowikow, argumentował, że „decyzja NSDC w sprawie sankcji przeciwko Petro Poroszence była rzekomo sfabrykowana”, co podkreśla głębokie napięcia między stronami. „Jasne jest, że ta haniebna decyzja zostanie zaskarżona,” dodała Heraśczenko. W rezultacie sytuacja wokół nałożonych na Poroszenkę sankcji pozostaje napięta i wymaga dalszej oceny sądowej.

Sprawa Poroszenki podkreśla złożoność dynamiki prawnej i politycznej na Ukrainie, gdzie sankcje mogą mieć poważne implikacje dla postaci politycznych i ich interesów biznesowych. Jego pozew oznaczał istotny rozdział w trwającym konflikcie między byłym prezydentem a obecnym głową państwa, odzwierciedlając szersze podziały polityczne w kraju.


Czytaj także

Reklama