Sąsiedzi zaniepokojeni – Chiny zbudują największą elektrownię wodną na świecie.
24.07.2025
1011
Dziennikarz
Szostal Oleksandr
24.07.2025
1011
Premier Rady Państwa Chin Li Qiang ogłosił rozpoczęcie budowy największej na świecie elektrowni wodnej na wschodnim krańcu Wyżyny Tybetańskiej. Oczekiwana wartość projektu wyniesie co najmniej 170 miliardów dolarów.Informuje o tym Reuters.
Szczegóły projektu
Tam, która będzie składać się z pięciu kaskadowych elektrowni wodnych o mocy 300 miliardów kilowatogodzin energii elektrycznej rocznie, będzie zlokalizowana w dolnym biegu rzeki Yarlung Zangbo. Odcinek rzeki ma spadek wysokości 2000 metrów na długości 50 km, co zapewni ogromny potencjał hydroenergetyczny.Pekin uważa, że tam pomoże zaspokoić zapotrzebowanie na energię elektryczną w Tybecie i innych regionach Chin, nie wpływając znacząco na zaopatrzenie w wodę poniżej i otaczające środowisko. Oddanie tamy do użytku planowane jest na lata 30.Dlaczego sąsiednie kraje są zaniepokojone projektem
Indie i Bangladesz wyraziły obawy o możliwy wpływ na miliony ludzi, którzy mieszkają w dolnym biegu, podczas gdy organizacje pozarządowe ostrzegają przed ryzykiem dla jednego z najbogatszych i najbardziej zróżnicowanych naturalnych środowisk na płaskowyżu. Władze nie precyzują, ile osób zostanie przesiedlonych w wyniku realizacji projektu Yarlung Zangbo.Rzeka Yarlung Zangbo, zaczynając od Tybetu i przepływając na południe do Indii, a ostatecznie do Bangladeszu, przekształca się w rzekę Brahmaputrę. Według organizacji pozarządowych budowa tamy wyrządzi nieodwracalną szkodę wyżynie tybetańskiej oraz dotknie miliony ludzi żyjących w dolnym biegu.Główny minister stanu Arunachal Pradesh Pema Khandu już w tym roku mówił, że taka ogromna tama, zlokalizowana zaledwie 50 km od granicy, może wysuszyć 80% rzeki, która przepływa przez indyjski stan oraz potencjalnie zalać obszary Arunachal i sąsiedniego stanu Assam, które znajdują się poniżej. Niektórzy eksperci wyrażają również obawy dotyczące realizacji projektu w obszarze sejsmicznie aktywnym.Źródło:
rozpoczęły budowę gigantycznej elektrowni wodnej w Tybecie, co budzi oburzenie w Indiach i Bangladeszu z powodu jego potencjalnego negatywnego wpływu na środowisko i ludzi żyjących poniżej rzeki Yarlung Zangbo. Budowa stacji dotyczy również kwestii ochrony naturalnego środowiska oraz stabilności regionu.
Czytaj także
- Fala niechęci wobec Ukraińców w Polsce: wicepremier ostro krytykuje polityków
- Dziewięć państw UE chce odciąć fundusze MKOl po przywróceniu Rosji
- Ukraina bez premier: parlament odwołał Swyrydenko po serii niewypełnionych zobowiązań
- Ukraiński parlament zaostrza kary za pornografię – co się zmieni?
- Ukraina i UE: otwarto szósty etap rozmów akcesyjnych – polityka zagraniczna zharmonizowana w 99%
- Sejm zatwierdził nowe odznaczenie za wkład w integrację z UE: komu trafi Order Europy?

