TCK nie mają prawa zatrzymywać obywateli: wyjaśnienie adwokata.
Jak informuje inkorr.com: Pracownicy Terytorialnych Centrów Rekrutacji i Wsparcia Społecznego (TCK i WS) nie mają prawa zatrzymywać ani przetrzymywać obywateli, ponieważ jest to naruszenie Konstytucji Ukrainy. Taką informację przekazał adwokat Ołeksandr Protas w programie telewizyjnym 'Pierwszy'.
Brak prawa do zatrzymania i przetrzymywania osób
W trakcie programu prowadząca zapytała prawnika: 'Czy TCK i WS mają prawo zatrzymywać ludzi?'. Odpowiedział jednoznacznie: 'Nie mają na to żadnych praw'.
'Nie mają na to żadnych praw', – powiedział Protas.
Adwokat wyjaśnił, że Konstytucja wyraźnie zakazuje stosowania formacji wojskowych do ograniczania praw obywateli, dlatego TCK i WS nie mogą podejmować takich działań.
Nowe przepisy o odroczeniu mobilizacji
Protas podkreślił, że TCK i WS są częścią Sił Zbrojnych i podlegają im, więc zakaz ograniczania praw obywateli dotyczy także pracowników tych instytucji.
Adwokat dodał również, że przedstawiciele TCK i WS nie mogą mieć prawnych uprawnień do zatrzymywania ani przetrzymywania obywateli, ponieważ jest to sprzeczne z artykułem 17 Konstytucji Ukrainy. Podkreślił, że ten zakaz dotyczy także pracowników tych organizacji.
Ta informacja jest ważna dla zrozumienia praw obywateli na Ukrainie w czasie stanu wojennego. Ponieważ kwestia mobilizacji stała się niezwykle aktualna, ważne jest, aby znać swoje prawa i obowiązki. Świadomość obywatelska i znajomość aspektów prawnych mogą zapobiec nieautoryzowanym działaniom ze strony przedstawicieli struktur wojskowych.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

