Manchester City i Monaco przeszli do masowej bójki po kontrowersyjnej jedenastce.

Manchester City i Monaco przeszli do masowej bójki po kontrowersyjnej jedenastce
Manchester City i Monaco przeszli do masowej bójki po kontrowersyjnej jedenastce

Konflikt po meczu między Manchesterem City a Monako

Jak informuje The Sun: Na końcu meczu między Manchesterem City a Monako, który zakończył się remisem, doszło do bójki. Manchester City nie mógł zdobyć zwycięstwa w Lidze Mistrzów, gdy Eric Dier wykorzystał rzut karny w doliczonym czasie gry.

AFP AFP

Eric Dier otrzymał rzut karny po tym, jak dostał uderzenie w twarz od pomocnika City Nico Gonzaleza. Dier pewnie wykorzystał rzut karny i wyrównał po dwóch golach Erlinga Haalanda.

Fani ManCity byli oburzeni decyzją sędziego, która poprzedzała rzut karny. Początkowo sędzia Jesus Gil Manzano nie gwizdnął, ale po interwencji VAR decyzja uległa zmianie.

Eruptcja przemocy

Podczas przeglądania powtórek konflikt między zawodnikami obu drużyn eskalował, gdy Donnarumma odmówił oddania piłki. Incydent miał miejsce w pobliżu ławki, gdzie Ruben Dias wszczął kłótnię z Keprine Diattą z Monako.

Inni zawodnicy i przedstawiciele drużyn włączyli się, co zmusiło Manzano do pokazania kart. Bernardo Silva otrzymał żółtą kartkę, podczas gdy trener Monako został wyrzucony z boiska.

Jednak Dier pozostał skoncentrowany i wykorzystał rzut karny, oszukując Donnarummę.

Komentarz Pepa Guardioli

Pep Guardiola po meczu wyraził niezadowolenie z decyzji sędziego. Zauważył, że rzut wolny był 'niesprawiedliwy' i że Gonzalez najpierw dotknął piłki, zanim doszło do kontaktu z Diem. Guardiola podkreślił:

'To był dobry mecz. Podjęliśmy kilka decyzji i stworzyliśmy wiele okazji. Niestety na końcu obroniliśmy niesprawiedliwy rzut wolny, nieidealnie.'

Guardiola dodał również, że jego zespół jest zadowolony z punktu i jest gotowy zaakceptować wynik. Na pytanie o sędziów unikał komentarza.

Zawodnik City, Erling Haaland, wyraził swoją opinię na temat rzutu karnego:

'Nie widziałem tego, ale jeśli ktoś uderza cię w twarz, to prawdopodobnie jest to rzut karny.'
Reuters Shutterstock Editorial W tym meczu Ligi Mistrzów, pomimo wybuchu przemocy, drużyny pokazały wielkie umiejętności i intensywną rywalizację do ostatniej minuty. Po meczu znów na czoło wyszły pytania o decyzje sędziów i użycie VAR, podkreślając znaczenie dyskusji na temat sposobu działania sędziów w kluczowych momentach. Pokazuje to, jak ważne jest dla drużyn, aby nie tracić koncentracji i dostosować się do szybkiego tempa nowoczesnej piłki nożnej.

Czytaj także

Reklama