Lwów: nieletnia wspólniczka wzywała policję podczas przygotowań do zamachu.

Lwów: nieletnia wspólniczka wzywała policję podczas przygotowań do zamachu
Lwów: nieletnia wspólniczka wzywała policję podczas przygotowań do zamachu

Zamach we Lwowie

Jak informuje Novyny.live: We Lwowie trwa śledztwo w sprawie ataku terrorystycznego, do którego doszło w nocy z 21 na 22 lutego. Prokurator Nazar Markiw poinformował, że ustalono już tożsamość nieletniej wspólniczki bezpośredniej wykonawczyni. Wobec tej osoby prowadzone są obecnie czynności procesowe. W momencie zdarzenia ukończyła ona 18 lat, co wyklucza jej status małoletniej w rozumieniu prawa.

Wspólniczka, w trakcie gdy główna podejrzana ukrywała ładunek wybuchowy, zadzwoniła na policję, zgłaszając rzekomą kradzież w sklepie. Za ten fałszywy alarm obiecano jej wynagrodzenie w wysokości 2 tysięcy hrywien. Dziewczyna została zatrzymana w Charkowie, dokąd próbowała uciec po incydencie. Co istotne, podejrzana twierdzi, jakoby nie wiedziała o przygotowywanym zamachu.

Środki zapobiegawcze dla sprawczyni

23 lutego odbyła się rozprawa w tej sprawie. Sąd zastosował wobec bezpośredniej wykonawczyni ataku środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania do 22 kwietnia. Według ustaleń śledczych, za przeprowadzenie zamachu miała otrzymać obiecaną kwotę 2 tysięcy dolarów. Dochodzenie jest w toku, a organy ścigania wciąż gromadzą materiał dowodowy.

Incydent ten ukazuje nowe, niepokojące metody działania sprawców, w tym wykorzystywanie młodych osób. Cała sprawa wywołała szeroki oddźwięk społeczny i ponownie postawiła pytania o bezpieczeństwo w ukraińskich miastach. W kontekście trwającej wojny służby szczególnie zwracają uwagę na zwalczanie wszelkich przejawów terroryzmu i destabilizacji.


Czytaj także

Reklama