Rekordowy deficyt w wymianie handlowej Ukrainy w 2025 roku: 125 mld USD obrotów.
Bilans handlowy Ukrainy w 2025 roku
Jak informuje Novyny.live: W ubiegłym roku wartość obrotów handlowych Ukrainy osiągnęła 125,1 miliarda dolarów. W tej kwocie import zamknął się kwotą 84,8 mld USD, a eksport zaledwie 40,3 mld USD. Taka struktura skutkuje głębokim deficytem w bilansie handlowym, który jest jednym z kluczowych wskaźników kondycji gospodarki. W samych pierwszych trzech kwartałach 2025 roku ujemne saldo wyniosło 11,9 miliarda dolarów.
Co Ukraina kupuje, a co sprzedaje za granicę?
Największą pozycją w imporcie były maszyny, urządzenia i środki transportu o wartości 34,1 mld USD. Na kolejnych miejscach znalazły się wyroby przemysłu chemicznego (12,5 mld USD) oraz towary paliwowo-energetyczne (10,5 mld USD). Po stronie eksportu dominują produkty żywnościowe, które wygenerowały przychód w wysokości 22,5 mld USD. Eksport metali i wyrobów metalowych wyniósł 4,7 mld USD, a maszyn i sprzętu transportowego – 3,6 mld USD.
Głównym dostawcą towarów na rynek ukraiński były Chiny, z importem o wartości 19,2 miliarda dolarów. Średnie obciążenie podatkowe na kilogram importowanych towarów w 2025 roku wyniosło 0,52 dolara. Eksperci wskazują, że pogłębiający się deficyt handlowy wynika zarówno z potrzeb sektora obronnego, jak i z napływu dóbr konsumpcyjnych, takich jak samochody czy elektronika. Wysoki kurs waluty krajowej, choć pozornie korzystny, może osłabiać konkurencyjność ukraińskich eksporterów na rynkach międzynarodowych.
Ujemne saldo w handlu zagranicznym Ukrainy odzwierciedla silną zależność gospodarki od importu, co stanowi istotne wyzwanie dla jej długoterminowej stabilności.
W obliczu globalnych wyzwań, jak wzrost cen energii i niestabilność rynków, kluczowe dla Ukrainy staje się wypracowanie równowagi między importem a eksportem. Dalsze losy gospodarki będą zależały od wdrożenia reform i polityk wspierających rodzimych producentów i eksporterów. Sytuacja ta jest typowa dla wielu gospodarek znajdujących się w procesie transformacji i odbudowy.
Czytaj także
- Krym na paliwowym zakręcie: ceny skoczyły o połowę, kolejki na stacjach i kary dla spekulantów
- Czy warto trzymać oszczędności w złotówkach przy kursie 45? Ekspert ocenia opłacalność
- Logistyczny paraliż Krymu: ciosy na Czongar i paliwowa drożyzna
- Polska w 92 proc. samowystarczalna żywnościowo – dlaczego ceny ryb morskich idą w górę
- Prawie cały roczny fundusz rezerwowy wydany w trzy miesiące – niepokojący sygnał z budżetu
- Ukraina wywalczyła sobie status miejsca dla wielkich inwestycji – które branże będą priorytetem

