Trump pozwolił na ataki na Rosję: jakie cele atakuje Ukraina.
Jak informuje inkorr.com: Wojna na Ukrainie może przyjąć nowe rozmiary po decyzji prezydenta USA Donalda Trumpa o przekazaniu Kijowowi danych wywiadowczych do ataków na kluczowe obiekty energetyczne Rosji. Według informacji amerykańskich urzędników chodzi o zdjęcia satelitarne i inne dane, które zapewnią dokładność ataków za pomocą broni dalekozasięgowej i pozwolą przenieść działania bojowe głębiej na terytorium Federacji Rosyjskiej.
Publicysta The Times Michael Evans zauważa, że ten krok może znacznie pogłębić działania bojowe na terytorium Rosji i zadać poważny cios wojskowej gospodarce Kremla. Decyzja Trumpa o przekazaniu Ukrainie pocisków manewrujących 'Tomahawk' może pomóc ukraińskim siłom w przeprowadzaniu ataków nawet na Moskwę. Ten krok, który wcześniej nie był omawiany w administracji Bidena, może zasadniczo zmienić sytuację na froncie.
Decyzja Trumpa po raz pierwszy została wspomniana w The Wall Street Journal i zbiegła się z oświadczeniem wiceprezydenta J.D. Vance'a: 'Biały Dom bada możliwość przekazania Kijowowi pocisków manewrujących 'Tomahawk' lądowego bazowania.'
Rola amerykańskiego wywiadu w wojnie
Od początku wojny amerykański wywiad odgrywał kluczową rolę w powstrzymywaniu rosyjskiej ofensywy. Nie mniej jednak, w Pentagonie podkreślają, że informacje były wykorzystywane do ataków na obiekty strategiczne, a nie na poszczególnych rosyjskich generałów. Przekazanie danych wywiadowczych do ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji może zmusić Kreml do przemyślenia swojej strategii wojennej i poszukiwania wyjścia w negocjacjach.
'Putin zależy od sprzedaży ropy i gazu do Chin, Indii i Turcji, aby finansować wojnę przeciwko Ukrainie. Jeśli Kijów otrzyma dane wywiadowcze do uderzenia w tę infrastrukturę, będzie to poważny cios dla Moskwy,' - podkreśla artykuł The Times.
Decyzja Donalda Trumpa o przekazaniu danych wywiadowczych Ukrainie do ataków na Rosję może zasadniczo zmienić strategię działań wojskowych na wschodzie Europy. Choć ten krok niesie ze sobą pewne ryzyka i może prowadzić do nowych konfliktów, ilustruje on również głębokie zmiany geopolityczne w regionie. Dla Ukrainy otrzymanie takiej pomocy może oznaczać nowe możliwości w walce o swoją integralność terytorialną i suwerenność, podczas gdy dla Rosji może to być sygnał do przemyślenia swoich planów wojskowych.
Czytaj także
- Kryzys paliwowy w Sewastopolu: benzyna tylko na kartki, wolna sprzedaż wstrzymana
- Afryka rzuca wyzwanie Kremlowi: nowy rurociąg do Europy ma zastąpić surowiec z Rosji
- 2 miliardy hrywien na zimowe przygotowania stolicy: co to oznacza dla mieszkańców Kijowa?
- Putin zapewnia o stabilności gospodarki Rosji, a inwestycje spadły o 15%
- Odeski rynek nabiału: nowa oferta, ceny i praktyczne wskazówki
- Vodafone wprowadza nielimitowany internet: jakie opcje wybrać dla siebie?

