Plan Donalda Trumpa na rok 2026: zmiana władzy na Kubie.
Stabilność regionu a kubańskie status quo
Jak informuje Vox - Загальний: Po usunięciu w styczniu 2026 roku prezydenta Wenezueli Nicolása Maduro i rozpoczęciu konfliktu zbrojnego z Iranem pod koniec lutego tego samego roku, amerykański prezydent Donald Trump rozważa zmianę reżimu na Kubie. Decyzja o odsunięciu Maduro stanowiła istotny element polityki zagranicznej Trumpa w Ameryce Łacińskiej. Eksperci wskazują, że może to znacząco wpłynąć na stabilność regionu, w tym na sytuację Kuby, gdzie komunistyczny ustrój utrzymuje się od siedmiu dekad. Kuba, położona zaledwie 90 mil od Key West, ma dla USA kluczowe znaczenie strategiczne.
Biorąc pod uwagę długą historię napiętych stosunków między Waszyngtonem a Hawaną, Trump nie wyklucza podjęcia aktywnych działań. W jednej z wypowiedzi stwierdził, że Kuba
„upadnie bardzo szybko”, co wyraża jego przekonanie o rychłych przemianach na wyspie. Te oczekiwania pojawiają się na tle już dokonanej zmiany w Wenezueli i trwającej wojny z Iranem.
Konflikt z Iranem i jego reperkusje dla Ameryki Łacińskiej
Rozpoczęta przez Trumpa wojna z Iranem pod koniec lutego 2026 roku może mieć dalekosiężne konsekwencje nie tylko dla Bliskiego Wschodu, ale i dla Ameryki Łacińskiej. Historycznie Stany Zjednoczone już wcześniej napotykały trudności w próbach zmiany kubańskiego reżimu, czego przykładem jest nieudana inwazja w Zatoce Świń w 1961 roku za prezydentury Johna F. Kennedy'ego. Obecnie Trump zamierza wykorzystać nowe okoliczności – polityczną zmianę w Wenezueli i eskalację działań wojennych z Iranem – do realizacji swoich planów wobec Kuby. Polityka ta wpisuje się w szerszą, ofensywną strategię jego administracji.
Sytuacja w Ameryce Łacińskiej i na Bliskim Wschodzie może ulec poważnym przeobrażeniom w wyniku agresywnej polityki zagranicznej ekipy Trumpa. Chociaż usunięcie Maduro stanowiło ważny krok, to amerykańskie doświadczenia z Kubą dowodzą, że zmiana reżimu może być niezwykle złożonym przedsięwzięciem. Obserwatorzy polityczni z uwagą śledzą dalsze posunięcia Trumpa, ponieważ ich efekty mogą zadecydować nie tylko o przyszłości Kuby, ale także o ogólnym układzie sił w całym regionie.
Czytaj także
- Gdańsk gospodarzem konferencji o Ukrainie: energetyczne porozumienia i fundusze na obronę
- Pomimo napięć wokół UPA: Tusk deklaruje niezachwiane wsparcie dla Ukrainy
- Październikowa fala poboru w Rosji: czy gospodarka udźwignie kolejny ciężar?
- Nowy dwuletni kontrakt w Siłach Zbrojnych Ukrainy: ile zarobią żołnierze na służbie zaplecza
- Były prezydent Polski apeluje o docenienie roli Ukraińców: milion legalnie zatrudnionych
- W Gdańsku rozpoczęło się wielkie spotkanie na rzecz odbudowy Ukrainy – najważniejsze informacje

