Koniec kampanii przeciw Iranowi? Trump ogłasza wycofanie i nazywa NATO „bezzębnym tygrysem”.

Koniec kampanii przeciw Iranowi? Trump ogłasza wycofanie i nazywa NATO „bezzębnym tygrysem”
Koniec kampanii przeciw Iranowi? Trump ogłasza wycofanie i nazywa NATO „bezzębnym tygrysem”

Prezydent USA sygnalizuje zakończenie operacji w Iranie i atakuje Sojusz Północnoatlantycki

Jak informuje Novyny.live: Donald Trump poinformował o możliwym wstrzymaniu działań zbrojnych wobec Teheranu, jednocześnie oskarżając NATO o tchórzostwo. Zdaniem amerykańskiego przywódcy, Stany Zjednoczone są blisko realizacji swoich zamierzeń względem irańskiego reżimu. Wśród kluczowych punktów wymienił:

  • całkowitą likwidację irańskiego arsenału rakietowego;
  • zniszczenie zaplecza przemysłu zbrojeniowego;
  • unicestwienie marynarki wojennej, sił powietrznych oraz systemów przeciwlotniczych Iranu.

Dodał również, że priorytetem jest niedopuszczenie, by Teheran zbliżył się do zdobycia broni jądrowej.

Waszyngton broni sojuszników, ale gani NATO

Trump zapowiedział dalszą ochronę bliskowschodnich partnerów USA, w tym Izraela i Arabii Saudyjskiej. Podkreślił przy tym, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo w Cieśninie Ormuzkiej powinny przejąć państwa korzystające z tego szlaku.

„Cieśnina Ormuzka musi być strzeżona i kontrolowana – w miarę potrzeb – przez inne kraje, które z niej korzystają” – oświadczył Donald Trump.

W ostrych słowach skrytykował NATO, nazywając je „bezzębnym tygrysem”. Jego zdaniem, bez zaangażowania Stanów Zjednoczonych organizacja nie jest w stanie skutecznie działać.

„Bez USA NATO to bezzębny tygrys! Łatwo im tak mówić, gdy ryzyko jest tak małe. Tchórze – my nie zapominamy!” – grzmiał Trump.

W nocy z 17 na 18 marca amerykańskie siły uderzyły w umocnione irańskie obiekty rakietowe – to kolejna odsłona konfliktu w regionie. Prezydent USA stwierdził też, że „Ameryka już zwyciężyła na Bliskim Wschodzie”.

Zapowiedź możliwego ograniczenia działań bojowych wskazuje na korektę strategii Waszyngtonu wobec Iranu, co może zachwiać równowagą w regionie. Cele, takie jak eliminacja irańskiego potencjału militarnego, grożą eskalacją napięć między USA a Iranem oraz niepokojem wśród sojuszników liczących na amerykańskie wsparcie. Równocześnie ataki Trumpa na NATO uwypuklają potrzebę międzynarodowej współpracy w obliczu globalnych zagrożeń – co może zmusić Sojusz do przemyślenia swojej roli na arenie światowej.


Czytaj także

Reklama