W Davos Trump grozi Europie cłami. W tle sprawa Grenlandii.

W Davos Trump grozi Europie cłami. W tle sprawa Grenlandii
W Davos Trump grozi Europie cłami. W tle sprawa Grenlandii

Wystąpienie Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym

Jak informuje TSN.ua: Donald Trump przybył do Szwajcarii 20 stycznia, by wziąć udział w Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Data ta zbiegła się z rocznicą jego inauguracji. Amerykański prezydent wygłosił przemówienie, które trwało 72 minuty, znacznie przekraczając przewidziane 45 minut. W trakcie wystąpienia zaskoczył zgromadzonych, deklarując zamiar zakupu Grenlandii, co wywołało zaniepokojenie wśród przywódców międzynarodowych.

Nowe taryfy celne i napięcia dyplomatyczne

W reakcji na rozwój sytuacji Trump wprowadził 10% cła na eksport z ośmiu krajów europejskich, które wejdą w życie 1 lutego. Zapowiedział również, że stawki te mogą wzrosnąć do 25% od 1 czerwca, jeśli nie dojdzie do porozumienia w sprawie Grenlandii. Zaplanowane w Davos rozmowy z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem zostały odwołane, a spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim nie doszło do skutku z powodu sytuacji energetycznej w Ukrainie.

Premier Kanady Mark Carney podkreślił w tym kontekście znaczenie wspólnych działań, stwierdzając:

„Średnie państwa muszą działać razem, bo jeśli nas nie ma przy stole, to znajdziemy się w menu.” – Mark Carney

Trump odniósł się do sprawy w charakterystyczny dla siebie sposób:

„Dążę do natychmiastowych negocjacji w sprawie nabycia Grenlandii przez USA. Nie ma w tym nic złego.”

Wystąpienie Donalda Trumpa w Davos okazało się znaczącym wydarzeniem, ponieważ połączyło kwestię nietypowych roszczeń terytorialnych z groźbą zaostrzenia konfliktu handlowego. Taka postawa Stanów Zjednoczonych budzi poważne obawy w Europie, zwłaszcza w obecnej, niestabilnej sytuacji geopolitycznej. Zapowiedź celnych represji wobec części państw UE może negatywnie wpłynąć na relacje transatlantyckie i globalną koniunkturę. Decyzje administracji amerykańskiej dotyczące Grenlandii i ceł podkreślają narastające napięcia, które w najbliższym czasie mogą kształtować międzynarodową politykę gospodarczą.


Czytaj także

Reklama