Prezydent USA cofa Kanadzie zaproszenie do Rady Pokoju. Reakcja premiera Carneya.
Kanada wykluczona z projektu
Jak informuje TSN.ua: Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wycofał skierowaną do Kanady propozycję przystąpienia do Rady Pokoju. Decyzja zapadła po tym, jak premier Kanady Mark Carney odniósł się do zarzutów Trumpa o zależność gospodarczą Kanady od USA. Amerykański przywódca poinformował o tym kanadyjskiego premiera w oficjalnym piśmie.
'Szanowny Panie Premierze Carney! Niniejszym listem zawiadamiam, że Rada Pokoju cofa zaproszenie dla Kanady do przyłączenia się do tej najbardziej prestiżowej rady przywódców wszech czasów. Dziękuję za uwagę poświęconą tej sprawie.' Donald Trump
Rozmowy w Davos
Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos Trump rozmawiał z innymi liderami o Radzie Pokoju, do której przystąpienie rozważa około 35 przywódców państw. Nieoficjalne zaproszenie potwierdziła już m.in. Litwa. Zainteresowanie uczestnictwem wyraziły także państwa członkowskie NATO, takie jak Turcja i Węgry. Forum w Davos od lat jest areną ważnych politycznych deklaracji.
Decyzja o wycofaniu zaproszenia dla Ottawy odzwierciedla pogarszający się stan relacji amerykańsko-kanadyjskich, zwłaszcza w kontekście wypowiedzi Trumpa o zależności sąsiada. Może to mieć konsekwencje dla dalszej współpracy dyplomatycznej w Ameryce Północnej. Zainteresowanie innych państw projektem Rady Pokoju podkreśla natomiast znaczenie tej inicjatywy w polityce międzynarodowej oraz poszukiwanie przez światowych liderów nowych form współpracy.
Czytaj także
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: stanowisko byłego prezydenta USA
- Szczyt w Wielkiej Brytanii? Liderzy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii planują rozmowy z Zełenskim o negocjacjach z Putinem
- Ekspert wskazuje na główną przeszkodę w rozmowach: wojna Rosji z Ukrainą bez końca
- Amerykański sceptycyzm wobec chińskiej propozycji pokojowej: czy rozejm jest realny
- Ekspert ujawnia, jak USA pośredniczą w liście Zełenskiego do Putina
- Zielona światło od Trumpa dla rozmów Kijów–Moskwa: list z propozycją pokojową trafił na Kreml

