USA przejmują kontrolę nad Cieśniną Ormuz – Trump żąda rekompensaty.

USA przejmują kontrolę nad Cieśniną Ormuz – Trump żąda rekompensaty
USA przejmują kontrolę nad Cieśniną Ormuz – Trump żąda rekompensaty

Amerykańska dominacja nad Cieśniną Ormuz

Jak informuje Espreso.tv: Były prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił, że USA przejęły kontrolę nad strategiczną Cieśniną Ormuz i domagają się za to finansowego wynagrodzenia. W swoim wystąpieniu w programie Fox & Friends stwierdził, że Waszyngton powinien był rozprawić się z irańskim zagrożeniem już 47 lat temu. Jego zdaniem Ameryka musi nadal aktywnie przeciwdziałać wpływom Teheranu.

Trump podkreślił, że Stany Zjednoczone nie zamierzają rezygnować z dominacji w tym regionie. Jak powiedział: "Przejmujemy kontrolę nad cieśniną. Oni nie mają nic". Dodał, że "prawdopodobnie będziemy nią zarządzać", zaznaczając przy tym konieczność uzyskania odpowiedniej rekompensaty za ten strategiczny nadzór.

Negocjacje amerykańsko-irańskie w cieniu napięć

Równolegle toczą się rozmowy między USA a Iranem w sprawie programu nuklearnego. Irańscy przywódcy niedawno uczestniczyli w 11-godzinnym spotkaniu w ramach tych negocjacji. Poprzednia runda zakończyła się 17 czerwca podpisaniem memorandum. 1 lipca Jared Kushner i Steve Witkoff prowadzili rozmowy w Katarze. Mimo to, 7 lipca Stany Zjednoczone przeprowadziły nowe uderzenia na Iran i przywróciły sankcje na eksport irańskiej ropy.

13 lipca cena baryłki ropy Brent wyniosła 79,3 dolara, co wskazuje na potencjalny wpływ tych wydarzeń na światowy rynek surowców. Trump nieustannie akcentuje wagę kontroli nad tymi strategicznymi wodami i kontynuacji zdecydowanej polityki wobec Iranu, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa USA i globalnych interesów ekonomicznych.

Wypowiedzi Donalda Trumpa uwypuklają napięcie w relacjach amerykańsko-irańskich, które pozostaje istotnym czynnikiem w polityce i gospodarce światowej. Kontrola nad Cieśniną Ormuz, przez którą przepływa znaczna część światowego eksportu ropy, ma strategiczne znaczenie nie tylko dla USA, ale i dla całego rynku międzynarodowego. W obliczu przywróconych sankcji i toczących się rozmów nuklearnych sytuacja będzie bacznie obserwowana przez globalną społeczność.


Czytaj także

Reklama